7 lutego 2017 00:20

MAGNETOFON BALLFINGER M 063

Firma Ballfinger jest niemieckim producentem, o którym chyba mało kto słyszał. W trakcie ubiegłorocznej monachijskiej wystawy usłyszeliśmy zapewnienie firmy REVOX na temat planów wskrzeszenia magnetofonu szpulowego. Okazuje się jednak, że ktoś ich ubiegł... 

Niemiecka marka Ballfinger powinna kojarzyć się raczej z design. W jej dorobku znajdziemy przedmioty użytkowe - wręcz dzieła sztuki: zegarki i lampy. Firma kontynuując tradycję, zaprezentowała niedawno magnetofon szpulowy oraz gramofon i oba urządzenia wyglądają jak kolejne elementy ich kolekcji. 

[img:2:L]Trudno powiedzieć czy Ballfinger zelektryzuje audiofilskie środowisko. Prace nad magnetofonem rozpoczęto w 2013 roku i po 4 latach mamy wkrótce zobaczyć efekt tych działań. Zewnętrznie urządzenie prezentuje się dość okazale i chyba zgrabnie łączy elementy minimalizmu stylu Bauhaus z nowoczesną funkcjonalnością. 

[img:1:R]Magnetofon Ballfinger M 063 posiada układ napędowy sterowany procesorem. Najważniejszymi jego elementami są trzy bezszczotkowe silniki prądu stałego. Pozostałe podzespoły mają spełniać najwyższe, bliskie profesjonalnym, standardy. 

 Magnetofon szpulowy R2R firmy REVOX - maj 2016 r. 

Silniki działają z prędkościami  7.5 lub 15 in/s i są przystosowane do szpul w rozmiarze 12". Zastosowano tu także cyfrowy licznik umożliwiający dokładne odczyty przesuwu taśmy. Modułową obudowę wykonano z aluminium. Pierwsza seria magnetofonów to typowe urządzenia stero, a możliwość montażu w 19" profesjonalnej szafce pokazuje kierunek ewentualnego rozwoju urządzenia. Teraz zobaczymy jak zachowa się wspomniany na początku REVOX, który w maju ubiegłego roku poinformował o swoim projekcie R2R, będącym niczym innym jak próbą wskrzeszenia kolejnego analogowego kawałka historii audio - tym razem zapisanej na taśmie. 

 

 

 

 

 

 

Magnetofony
reklama
Copyright © INFOMUSIC 2017