DALI: CALLISTO - przyszłość kolumn

[img:1:R]Bezprzewodowość jest kierunkiem od którego nie ma już odwrotu, niesie ona ze sobą wiele korzystnych zmian, a gdy dodatkowo producent kolumn aktywnych bierze na siebie całą odpowiedzialność za to jak one grają...
Nam pozostaje odpowiednio 
je ustawić i zdecydować na jaki rodzaj muzyki mamy ochotę.

Rozrzut cen przewodów głośnikowych jest gigantyczny, a co za tym idzie te same kolumny, w tych samych warunkach lokalowych mogą bardzo różnie zagrać. Jeśli dodamy do tego naturalną tendencję sporej grupy klientów, którzy w przewody inwestują tak mało, jak to tylko możliwe (wielu po prostu uważa, że kable nie mają znaczenia) to finalnie słyszą mniej niż by mogli. Takie prawo klienta - by zrobić sobie tak źle jak to tylko możliwe, by potem w glorii i chwale móc marudzić na forach, że: "podobno miało grać lepiej”.

Jak uzdrowić tę sytuację? Ano wyrywając problem z korzeniami, czyli pozbywając się kabli. Na razie nie jest to jeszcze trend dominujący, ale kolejne firmy zaczynają wchodzić w temat. Jeśli dodamy do tego jeszcze całkiem zaawansowane prace nad możliwością przesyłania energii elektrycznej przez powietrze, to za kilka lat będziemy używać kolumn kompletnie pozbawionych jakichkolwiek przewodów.


[img:2]Przed siedzibą 
Danish Audiophile Loudspeaker Industries (DALI) powiewa polska flaga, czyżby chodziło o zwykłą zbieżność kolorów?

Dużym graczem, który z modelem Callisto dołączył do grupy pionierów jest utytułowana duńska firma Dali. Kolumny w wersji przedprodukcyjnej zostały pokazane szerszej publiczności podczas ubiegłorocznej wystawy Audio Video Show i trzeba przyznać, że spotkały się z ponad przeciętnie pozytywnym przyjęciem ze strony gości.

 



Zachęcam do przeczytania całego wywiadu, który jest rozszerzoną wersją tego co Lars pokazywał i opowiadał zabieganym gościom
(kliknij żeby obejrzeć)

Korzystając z unikalnej okazji by za zgodą wystawcy czasowo zamknąć stoisko dla zwiedzających, mogliśmy wraz z Larsem F. Jorgensem (człowiekiem odpowiedzialnym za rozwój produktu) na spokojnie porozmawiać o idei podłogowych kolumn bezprzewodowych i jednocześnie nieco poeksperymentować z ich możliwościami.

Spójrzmy więc na proces projektowania oczami człowieka stojącego po stronie producenta, który własnymi słowami opowie o założeniach towarzyszących projektowi.

 

Lars F. Jorgensen (Dali Produkt Manager): Callisto to dla nas zupełnie nowy rodzaj produktu. Kombinacja tradycyjnych kolumn, którymi zajmujemy się od ponad 35 lat z zupełnie nowymi technologiami. To są kolumny aktywne, mają wbudowane wzmacniacze, a na szczycie tej piramidy dodatkowo stoi bezprzewodowość. Połączyliśmy więc w jednym produkcie to co najważniejsze, czyli jakość reprodukcji dźwięku z rozwiązaniami wybiegającymi w przyszłość.
Kolumny z zewnątrz wyglądają bardzo tradycyjnie i w zasadzie od innych modeli odróżnia je to czego nie widać - wbudowane wzmacniacze po 250W w klasie D. Jeden obsługuje tor basowy, a drugi przetworniki wysokotonowe.
Nowością jest pojawienie się tego pudełka (tu wziął do ręki Sound Hub), które gromadzi w jednym miejscu wszystkie wejścia: Bluetooth, wejścia analogowe RCA i cyfrowe - koaksjalne i dwa optyczne. Jest też pre-out i sub-out, można więc i podłączyć subwoofer. To co jest w tym najważniejsze, to w jaki sposób to pudełko tworzy bezprzewodowy link z kolumnami przesyłając sygnał muzyczny. To nie jest ani Wi-Fi, ani Bluetooth - to zupełnie inna technologia zaimplementowana po stronie kolumn i Sound Hub’a. Pracuje przy rozdzielczości 24 bity na 96 KHz. Jesteśmy bardzo z niej dumni - jest stabilna jak skała - żadnego zrywania sygnału, zakłóceń czy gubienia danych.


[img:8]Na pierwszym planie Lars, Szóstki i schowane z prawej w rogu podstawkowe Dwójki

Powiedz proszę, czym kierowaliście się wymyślając „koło od nowa”, przecież istnieją inne rozpowszechnione metody bezprzewodowego przesyłania sygnału? Gdzie w tym logika?

Wi-Fi jest bardzo mocno uzależnione od jakości sieci domowej, jeśli masz kiepski router, to masz też i słaby sygnał. Nie bylibyśmy wtedy w stanie zagwarantować, jakości sygnału reprodukowanego przez kolumny. Bluetooth natomiast jako narzędzie jest bardzo bobry, ale to nadal nie jest sposób na przesyłanie sygnału najwyższej jakości, no i ma to swoje ograniczenie zasięgu do 10 metrów. Nam zależało na technologii zapewniającej absolutną stabilność, duży zasięg i potrafiącej kilka rzeczy więcej niż Wi-Fi czy Bluetooth razem wzięte.

 

Co masz na myśli mówiąc o zwiększonym zasięgu?

Nasz system został pomyślany jako rozwiązanie jednopokojowe. Oczywiście jeśli się uprzesz by przesyłać sygnał przez ściany to możesz, ale to nie było nigdy naszą intencją. Gdy robiliśmy pomiary w fabryce, realny zasięg „w terenie niezabudowanym” wynosił ok. 60 metrów. Możesz mieć więc całkiem duży pokój :)
To z czego jesteśmy dumni, to metodologia w jaki sposób sygnał jest przesyłany. Nic w nim nie modyfikujemy, bierzemy go takim jaki jest na wejściu, przepuszczamy tylko przez DSP w pudełku by zsynchronizować go z zegarem i w takiej czystej postaci przesyłamy do kolumn. Dopiero na miejscu w kolumnach odbywa się wzmacnianie i zmiana głośności - to bardzo skraca drogę od wzmacniacza do przetwornika.


[img:9]Jeszcze nikt na świecie nie myślał o plikach wysokiej rozdzielczości gdy Dali stworzyło swój ikoniczny duet: kopułka + wstęga uzupełniony brązowym niskotonowcem z membraną z włókien drzewnych

Co was popchnęło do tego projektu?

Powód dla którego chcieliśmy tradycyjne kolumny Hi-Fi zamienić w bezprzewodowe był dość prosty - bardzo zależało nam by klienci oczekujący wysokiej jakości audio mogli w łatwy i wygodny sposób korzystać z tych wszystkich nowinek, do których już się przyzwyczaili jak: smartfony, głośniki bezprzewodowe, słuchawki bezprzewodowe itd. Chcieliśmy bardziej „usmartowić” ich doznania słuchania muzyki z kolumn dając im do ręki możliwość wyboru odpowiedniego sprzętu. Z tymi kolumnami zaspokoisz wysokie oczekiwania muzyczne przy jednoczesnym ukryciu całej technologii jaka za tym stoi. Nie potrzebujesz dodatkowych pudeł z elektroniką, nie potrzebujesz przewodów walających się po salonie… możesz więc stworzyć prosty system, nie poświęcając nic w zamian.


[img:10]Do sterowania głośnością służy górna powierzchnia kolumny, przesuwanie palca odwzorowywane jest na wyświetlaczu LED
i w aplikacji - od razu widać czy ryknie, czy nie ryknie.
Na szczęście nie każdy wie do czego te lampki, zapraszamy więc gości na imprezę, rozkręcamy zawczasu kolumnę na max w trybie pauzy i czekamy, aż ktoś ją dotknie - zawał lub kupa śmiechu gwarantowana - wiem, bo sam chciałem zetrzeć białego paproszka
widocznego na lewej fotografii

Krótka ścieżka sygnału to kanon audiofilizmu...

Budując kolumny aktywne, a szczególnie takiego kalibru, mogliśmy sobie pozwolić na wyjątkowo staranne zaprojektowanie, zbudowanie i dopasowania wzmacniacza do przetwornika basowego. Cały proces twórczy, a obecnie produkcja wzmacniaczy odbywa się u nas w Dali, przetworniki również produkujemy na miejscu, więc wszelkie działania rozwojowe odbywają się równolegle. Doskonale wiemy co można wycisnąć ze wzmacniacza i jednocześnie wiemy jakie są ograniczenia woofera. Mając te dane w ręku jesteśmy w stanie zmusić przetworniki do optymalnej pracy i uzyskać w ten sposób więcej niż gdyby trafiły one do kolumn tradycyjnych. Gdy projektujesz kolumnę pasywną zawsze musisz pamiętać o marginesie bezpieczeństwa, bo nigdy nie wiadomo w jakiej konfiguracji sprzętowej będzie ona pracować. Może to i nie są wielkie ograniczenia, ale zawsze jakieś są, po prostu muszą być. Projektując Callisto mogliśmy z nich wszystkich zrezygnować wiedząc jak zachowuje się wzmacniacz, którędy przebiega sygnał, przez jakie punkty przechodzi - po prostu wszystko było nasze. Wszystko zostało też zoptymalizowane, więc na koniec klient dostaje więcej za mniej. W tym kryje się prawdziwa wartość systemów aktywnych.
Oczywiście można powiedzieć, że w jakimś stopniu ograniczamy klienta w jego wolnych decyzjach, bo… zdejmujemy mu z głowy konieczność wyboru wzmacniacza i przewodów - to prawda - ale właśnie po to, by klient miał wybór nadal mamy w ofercie: Opticon’y, Rubicon’y, Epicon’y pozwalające zbudować tradycyjny system. Ale jeśli chcesz sobie życie uprościć, to masz Callisto, który będzie brzmiał równie dobrze.

[img:3][img:4]

Powiedz coś więcej o Sound Hub'ie...

[img:13:R]System można rozszerzyć - z tyłu mamy dwie zatoki, które w wersji podstawowej będą puste. Będzie więc można dokupić płytki rozszerzeń zwiększające funkcjonalność. Tu na przykład wstawiliśmy moduł BluOS - system strumieniujący i pozwalający na tworzenie multiroom. Kupujesz taki moduł, wkładasz i staje się on natychmiast w 100% zintegrowany z systemem - uzyskujesz dostęp do serwisów strumieniujących, dysków NAS, dysków USB, przewodowego Ethernetu i multiroom. Integracja następuje na dwóch płaszczyznach - pozostaje ten sam sygnał wysokiej jakości I2S z jakim mieliśmy już wcześniej do czynienia - czysty, bez żadnych dodatkowych konwersji, a druga to regulacja głośności, która odbywać się będzie w kolumnie, a nie w aplikacji. Aplikacja steruje głośnością o tyle, o ile wysyła sygnały sterujące do kolumny, a dopiero tam wszystko się wydarza. Ten system działa w obie strony - jeśli zwiększysz głośność na kolumnie to ta zmiana ujawnia się w aplikacji.

Ponieważ kolumny połączone są przez cały czas bezprzewodowo z HUB’em możemy zmieniać głośność bezpośrednio na wbudowanym w nie panelu. Dwukrotne uderzenie palcem w obudowę wycisza dźwięk. Gdy korzystamy ze źródła Bluetooth to jednocześnie w nadajniku włącza się pauza. Oczywiście to rozwiązanie nie jest w stanie zatrzymać CD - po prostu go przycisza.


[img:5]W rozmowie nie padło ani jedno słowo na temat - co znajdzie się w drugiej zatoce, ale można zgadywać, że będzie to
moduł HEOS, SONOS lub coś podobnego

Ostatnią ciekawą funkcjonalnością jaką zaszyliśmy w tym pudełku jest automatyczne rozpoznawanie aktywności. Wystarczy, że sygnał pojawi się wejściu by system automatycznie się na nie przełączył i postawił kolumny w stan gotowości. Ale jeżeli kończymy granie na tym wejściu, a pojawi się nowa aktywność na innym, to nastąpi kolejne przełączenie - priorytet ma więc to wejście gdzie pojawił się sygnał muzyczny.


[img:6]Nie za duży, nie za mały, ot w sam raz

Jak system radzi sobie z wyższym próbkowaniem? I co powiesz klientom, którzy patrzą wyłącznie na cyferki w specyfikacjach, a tam zamiast 192 jest napisane 96KHz?

Podstawową ideą, która nam przyświecała podczas prac badawczo-rozwojowych było pozbycie się kabli, ale w taki sposób, by nie ucierpiała na tym jakość muzyki ani stabilność - to udało się bezdyskusyjnie osiągnąć. System jest stabilny jak skała, pracuje w wysokiej rozdzielczości, no i cena jest na akceptowalnym poziomie. Ten system jest równie dobry jak przewodowy. 96/24 to natywna rozdzielczość, a gdy na wejściu pojawi się 192/24 to sygnał zostanie zdownsamplowany.

Natomiast jeżeli twój katalog składa się w większości z plików 192/24, to po prostu to nie jest system dla ciebie. Do takich plików potrzebujesz bardzo dobrego wzmacniacza, bardzo dobrego DAC’a i Rubicon’y.

 

[img:11:R]Czy jesteś w stanie powiedzieć odpowiednikiem jakiego rodzaju kabli jest wersja bezprzewodowa? Tanich, średnich, drogich?

Odpowiem nie wprost - prawdopodobnie nie uda ci się kupić Opticonów 6 z dobrym wzmacniaczem i dobrym okablowaniem, które zagrałoby lepiej niż ten system. Ale jednocześnie mógłbyś kupić kolumny Rubicon z dobrym wzmacniaczem i okablowaniem i uzyskać lepszy dźwięk. My doskonale rozumiemy ten problem i towarzyszące mu wątpliwości, dlatego też włożyliśmy tyle pracy by powstał system nie budzący wątpliwości co do swoich osiągów. Zobacz co udało się nam osiągnąć - jako klient musisz się zatroszczyć tylko o źródło, bo my zajęliśmy się resztą.

 

W takim razie czy to jest system dla każdego?

Niekoniecznie, część klientów po prostu nigdy nie zrezygnuje z poszukiwań na własną rękę. Z drugiej strony istnieje cała rzesza ludzi, którzy chcą mieć jak najlepszej jakości muzykę, a jednocześnie nie chcą zagracać sobie głowy i przestrzeni zbędnymi przedmiotami.


[img:12] 

Podsumowując to czego mogłem doświadczyć przez dane mi pół godziny obcowania z Callisto (w spokojnej atmosferze zamkniętego pokoju) - jeśli masz zaufanie do marki Dali to, Callisto nie zawiedzie. W trakcie rozmowy o bardzo gęstych plikach z miny mojego rozmówcy można było wyczytać takie proste przesłanie: "Pokażcie mi cwaniaka, który odróżni 96 od 192 na normalnym sprzęcie” i w zasadzie nie sposób z tą myślą polemizować, zwłaszcza że cały czas mówimy o systemie Hi-Fi za normalne pieniądze, a nie o Hi-End za kosmiczne.

Jednocześnie dorasta obecnie całe pokolenie, które nie zna dylematów sprzętowych swoich rodziców i nie rozumie po co komplikować sobie życie jakimiś kablami, skoro można to samo uzyskać w prosty bezprzewodowy bezbolesny sposób.

Dali Callisto swoją premierę światową miały w Berlinie na IFA we wrześniu 2017, drugi raz zostały pokazane w listopadzie Warszawie i miesiąc temu w USA na CES 2018. Póki co nie są jeszcze dostępne i nie wiadomo kiedy będą. Może to kwestia tygodni, a może miesięcy. Ewidentnie inżynierowie z Dali dopieszczają szczegóły - tak prestiżowy projekt nie może zaliczyć żadnej wpadki wizerunkowej - wszak gra toczy się o przyszłość pełnowymiarowego kolumniarstwa.


[img:7]Dali to wielka firma o zasięgu globalnym, która nie może sobie pozwolić na wypuszczenie urządzenia przeciętnej jakości... to dobrze wróży przyszłym nabywcom Callisto - najprawdopodobniej dostaną więcej niż zapłacą

Kolumny Stereo Aktywne Bezprzewodowe
reklama
Copyright © INFOMUSIC 2017
Szanowny Czytelniku
 
 
Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Poufność danych jest dla INFOMUSIC.PL niezwykle ważna i chcemy, aby każdy użytkownik portalu wiedział, w jaki sposób je przetwarzamy. Dlatego sporządziliśmy Politykę prywatności, która opisuje sposób ochrony i przetwarzania Twoich danych osobowych. 
 
 
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 roku. Poniżej znajdziesz podstawowe informacje na ten temat.
 
Kto jest administratorem Twoich danych osobowych?
 
Administratorem, czyli podmiotem decydującym o tym, jak będą wykorzystywane Twoje dane osobowe, jest INFOMUSIC. Rejestr firm: INFOMUSIC z siedzibą w Gdańsku przy ul. Zielona 20/14  80-746 Gdańsk, Nr ewidencyjny: 112588, Numer VAT: NIP PL 584 2259505, REGON 192 886 210.  Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w naszej Polityce prywatności 
 
 
Jakie dane są przetwarzane ?
 
Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez INFOMUSIC,w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów.
 
Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych osobowych?
Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i doskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie. Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. 
 
Komu udostepniamy Twoje dane osobowe?
 
Twoje dane mogą być udostępniane w ramach grupy portali INFOMUSIC.PL. Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. 
 
Pełna treść w polityce prywatności
 
Gdzie przechowujemy Twoje dane?
Zebrane dane osobowe przechowujemy na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego („EOG”), ale mogą one być także przesyłane do kraju spoza tego obszaru i tam przetwarzane. 

 
Jakie masz prawa?
 
Prawo dostępu do danych:  
W każdej chwili masz prawo zażądać informacji o tym, które Twoje dane osobowe przechowujemy. Aby to zrobić, skontaktuj się z INFOMUSIC.PL– otrzymasz te informacje pocztą e-mail. 
 
Prawo do poprawiania danych: 
Masz prawo zażądać poprawienia swoich danych osobowych, jeśli są one niepoprawne, a także do uzupełnienia niekompletnych danych.  Jeśli masz konto w INFOMUSIC.PL lub konto portalach grupy INFOMUSIC.PL, możesz edytować swoje dane osobowe na stronie swojego konta. 
 
Szczegółowe informacje dotyczące Twoich praw znajdują się w Polityce prywatności 
 
Dlatego też proszę naciśnij przycisk „ZGADZAM SIĘ, PRZEJDŹ DO SERWISU" lub klikając na symbol "X" w górnym rogu tego oka, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez ze mnie z Usług  INFOMUSIC, w tym ze stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies przez nas i naszych Zaufanych Partnerów, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.
 
Pełny regulamin i Polityka prywatności znajduje sie pod poniższym linkiem. Prosimy o zapoznanie się z dokumentem. https://www.infomusic.pl/page/rodo 
 
Zgadzam się, przejdź do serwisu Nie teraz