
Shania Twain zapowiada album „Little Miss Twain” singlem „Dirty Rosie”
Najlepiej sprzedająca się artystka countrypopowa otwiera nowy rozdział kariery. Pięciokrotna laureatka Grammy i najlepiej sprzedająca się artystka countrypopowa wszech czasów, Shania Twain, zapowiedziała swój siódmy album. „Little Miss Twain” to najbardziej osobiste dzieło w jej imponującej karierze, w trakcie której sprzedała ponad 100 mln płyt na całym świecie. Za sprawą nadchodzącego albumu gwiazda wraca do muzycznych korzeni. ![[img:1]](/img/artykuly/zdjecia/GENERAL-USE-3-min.webp)
Promujący „Little Miss Twain” singiel „Dirty Rosie” jest świetną wizytówką wydawnictwa płynnie łączącego country, pop, rock, soul i bluegrass. To dowód artystycznej ewolucji inspirowaną doświadczeniami, które ukształtowały Shanię jako jedną z najbardziej wpływowych i uwielbianych gwiazd naszych czasów. Album ukaże się 24 lipca.
– Duża część „Little Miss Twain” odwołuje się do mojego okresu nastoletniego, moich korzeni oraz energii rocka i R&B, które tak bardzo kochałam, ale nadal słychać tam westernowy charakter. Tam, skąd pochodzę, nie jeździ się konno – jeździ się skuterem śnieżnym. Marzyłam o westernowym stylu życia, a żyłam w zupełnie innym świecie niż ten, do którego ostatecznie trafiłam – zauważa Shania.
Od samego początku kariery Twain podążała własną drogą, przecierając szlaki artystów łączących country z innymi nurtami. Gwiazda od lat zaciera granice gatunkowe, inspirując nowe pokolenie dla bezkompromisowych artystek country. Twain biła rekord za rekordem, przechodząc do historii jako pierwsza artystka z trzema kolejnymi albumami mającymi diamentowy status. Mimo ogromnego zasięgu i wpływu swojej dotychczasowej twórczości na całą scenę nigdy wcześniej nie stworzyła jednak materiału tak osobistego i introspektywnego jak „Little Miss Twain”. Album dociera do samego sedna jej osobowości i muzycznej tożsamości, czego osiągnięcie było możliwe dopiero dzięki dekadom doświadczeń i życiowej perspektywy.
Przed premierą krążka Shania wróci na scenę, dołączając do Harry’ego Stylesa podczas imponującej serii 12 koncertów na słynnym stadionie Wembley. Po występach w Londynie artystka zagra także wyjątkowy koncert headlinerski w irlandzkim
Źródło: materiały prasowe