

GOEBEL: Divin Comtesse - kolumnowy Hi-End do mniejszych salonów
W Göbel High End (pisownia europejska Goebel) panował wręcz sterylny porządek w przestrzeni fizycznej i dźwiękowej — zero bzdetów i innych odciągaczy uwagi w zasięgu wzroku, tylko człowiek, słuch i muzyka.
Göbel przyzwyczaił nas do dużyc, bardzo dużych i ekstremalnie dużych kolumn, co najlepiej widać po 18" subwooferze stojącym w tle, natomiast fakt, że pomyślano o przeskalowaniu hi-endowych rozwiązań do skrzynek pasujących wielkością do typowych salonów okazał się miłym zaskoczeniem.
Divin Comtesse — najmniejsze w rodzinie
(kliknij)
Oliver Göbel: Na wystawie pokazujemy nowy model, który wedle standardów mojej firmy określamy jako poziom podstawowy — Divin Comtesse — to „niewielka” kolumna z 8-calowym przetwornikiem niskotonowym, oraz tym samym 8-calowym średniotonowym, którego używamy w ramach całej linii Divin. Użyliśmy również tweetera AMT, ale w mocno zmodyfikowanej wersji tego głośnika wysokotonowego — to główne różnice.
Naszym celem podczas projektowania tych kolumn było zwrócenie się w stronę ludzi, którzy mają mają małe pomieszczenia odsłuchowe, ale mimo to szukają do nich najlepszego możliwie nagłośnienia i nowy Divin Comtesse jest odpowiedzią na te potrzeby.
8" przetwornik średniotonowy (po lewej) i bardzo podobny 8" basowy
Zawsze przykładaliśmy ogromne znaczenie do generowania basu, więc i w tym przypadku użyliśmy firmowego patentu z symetrycznymi otworami bass-reflex — nasze skrzynie zawsze były znane z ponadprzeciętnego wykonania, co oznacza, że od przodu do tyłu, od lewej do prawej i od dołu do góry, wewnątrz znajduje się identyczna struktura usztywnień. Dzięki temu powstają bardzo równomierne obciążenia tylnej powierzchni membrany i to samo dzieje się z portami bas-reflex, które są umieszczone w identycznej odległości od środka przetwornika niskotonowego.
Membrany przetworników niskotonowych poddawane są sporym obciążeniom, a cały układ pracuje jak naczynia połączone, gdzie wszystko wpływa na wszystko włącznie z objętością skrzyni.
Jeśli gdzieś pojawia się niesymetryczność obciążenia — a tak się dzieje w przypadku większość innych kolumn — to membrana zacznie się odkształcać, a te odkształcenia oznaczają zniekształcenia — czasem mniejsze, czasem większe, ale zawsze je słychać. U nas tego problemu po prostu nie ma z uwagi na dbałość o symetrię.
Bez przeprowadzenia testów porównawczych nie będę zgadywał jak dalece ta symetryczność jest krytyczna w odsłuchach, ale gdyby przyjąć ten tok rozumowania za prawdę objawioną, a nie ma powodu by ten koncept odrzucić, to w zasadzie wszystkie kolumny z pojedynczymi otworami bas-reflex, które nie znajdują się w osi głośnika są tym problemem obciążone.
Producenci walczą ze zjawiskiem m.in. poprzez nieustanne udoskonalanie coraz sztywniejszych membran typu sandwich albo tworząc różnego rodzaju przetłoczenia membran celem ich usztywnienia i niepozwalania na rozprzestrzenianie się fal po powierzchni.
Otwory bas-reflex maja postać dwóch sporych prostokątnych otworów, co zmniejsza "opory" i turbulentność przepływu powietrza
/ jakość detali jak w sprzęcie chirurgicznym
(kliknij)
Porty basowe umieściliśmy z przodu co ma swoje pozytywne i negatywne skutki uboczne, w audio każda decyzja pociąga za sobą takie dylematy, no więc przednie porty to ogromne ułatwienie w ustawianiu kolumn w pomieszczeniu. Tylne port są dla mnie nie do przyjęcia ze względu na wiele problemów, jakie rodzi odbijanie się fal od różnych powierzchni.
Każde zniekształcenie lub każdy rezonans powstały wewnątrz obudowy wydostaje się przez porty, więc aby uniknąć ich powstawania, używamy wewnętrznych rezonatorów Helmholtza — to pozwala uporać się z podstawowymi rezonansami, a gdy ich nie ma to i nie ma co wydobyć się z obudowy, a zatem mamy jedynie pozytywne skutki użycia przednich portów.
Głośnik średniotonowy został jak zawsze umieszczony w zamkniętej komorze, z częstotliwością podziału około 160 Hz, bardzo nisko, co pozwoliło uniknąć ryzyka powstawania niektórych rezonansów w komorze basowej, oraz dzięki zamknięciu komory lepiej zapanować nad górnym basem.
Głębokie osadzenie membrany AMT wynika z potrzeby umieszczenie jej w jednej płaszczyźnie ze środkiem membrany średniotonowej
(kliknij)
Wszystkie nasze projekty począwszy od zwrotnic, a na ustawieniu przetworników kończąc są tworzone w sposób zapewniający spójność fazową (jednoczesne docieranie sygnałów od wszystkich przetworników do uszu — red.), a to zapewnia płynne zachodzenie na siebie częstotliwości sąsiadujących przetworników.
Osiągamy to dzięki naszej technologii fal ugiętych (bending wave technology — red.) co oznacza, że kontrolujemy węzły rezonansowe membran dzięki specjalnym powłokom pokrywającym, geometrii otoczenia, geometrii membran, kształtem osłon przeciwpyłowych, klejeniem, aby uniknąć rezonansów o wysokim Q i je wytłumić, a to sprawia, że na końcu otrzymujemy niezwykle czysty dźwięk, natomiast kiedy potrzebne jest mocne uderzenie to jest ono naprawdę intensywne, jak na koncercie.
Oliver Göbel jako punkt odniesienia wielkości Divin Comtesse
Gigantyczny subwoofer Divin Souvereign należy do tej samej serii, ale czy był tu niezbędny?
Chyba bardziej chodziło o pokazanie, że taki potwór też istnieje
(kliknij)
18" membrana + 2.500 W wzmacniacz, to coś bardziej na stadion niż do domu, ale kto bogatemu zabroni mieć zapas mocy?
(kliknij)