
Waldemar Nowak
INFOAUDIO.PL
Info
Konsbud HI-FI
tel: +48 22 750 23 22
www.konsbud-hifi.pl
Napisz Email
KLIPSCH: KLIPSCHORN 80th ANNIVERSARY LIMITED EDITION oraz REBELLION, po prostu zachwycające
Tegoroczny HIGH END i imprezy dookólne (podobno w okolicznych hotelach odbywało się równolegle jeszcze 5 wystaw "nieoficjalnych") obfitowały w grube okrągłe rocznice: 50 / 80 / 100 lat i każdą z nich firmy starały się zaznaczyć czymś szczególnym, czymś tak unikalnym, by fani i/lub kolekcjonerzy marki zapragnęli to posiadać.
KLIPSCH'owi i ONKYO też stuknęło po 80-tce, co zostało uhonorowane na odpowiednim poziomie — najwyższym.
Obchodzenie rocznic samo w sobie jest OK, ale gdy robi się ich dużo w zbliżonym czasie, zaczynają się one kanibalizować i to już OK nie jest — wielkie diamenty powinny móc świecić niepodzielnie, natomiast gdy takie dwa giganty jak KLIPSCH i JBL chcą zabłysnąć... dzieje się to, co nieuniknione — obie marki zaprezentowały tego samego dnia najlepsze swoje konstrukcje.
Tyle w tym dobrego, że pomimo pozornych podobieństw (rozmiar, tuba) odróżniało je zupełnie odmienne podejście — JBL poszedł w futuryzm, natomiast KLIPSCH pozostał wierny tradycji.
Paul W. Klipsch nie wynalazł tuby jako metody wzmacniania sygnału, nie wynalazł przetwornika kompresyjnego, bo to zasługa branży filmowej i zamówienia prezydenta USA, natomiast wynalazł tubę basową w postaci szafy wykorzystującej ściany jako jej kontynuację (dlatego te kolumny dla optymalnej pracy MUSZĄ stać w narożnikach pokoju) i, pomimo że w swoich czasach miał z pięćdziesięciu podobnych konkurentów, KLIPSCH jako jedyna firma przetrwała do dziś i nadal się rozwija.
Na codzień produkując "czarne pudełka" bo tego oczekuje rynek, natomiast od czasu do czasu popełniając kolejne akustyczne arcydzieła.
Demo korzystało aż z trzech urządzeń specjalnie podkręconych na obchody obu rocznic
KLIPSCHORN 80th ANNIVERSARY LIMITED EDITION / widoczna tu tuba to nowoczesna interpretacja oryginału w limitowanej, odlewanej edycji (oryginał pokażę go w części muzealnej) / fornir z drewna tygrysiego z mosiężną inkrustacją
(kliknij)
Tym razem prezentujemy duże rzeczy, po pierwsze KLIPSCHORN 80th ANNIVERSARY LIMITED EDITION, drugim jest podstawkowy KLIPSCH REBELION i nowe ONKYO.
Duże kolumny to układ dwudrożny. Mamy tu tuby odlewane w formach piaskowych — to jeden z oryginalnych projektów Paula W. Klipscha, które nazwał X5. To, co tu widać, to coś w rodzaju retro-modu, czyli nowoczesna technologia w starym projekcie. Pod wzmacniaczem stoi nowa aktywna zwrotnica — to akurat jest technologia przeniesiona w dół z flagowego modelu JUBILEE, którą można też znaleźć w LA SCALA AL6 i w KLIPSCHORN AK7. Można więc grać aktywnie z wykorzystaniem DSP lub można pasywnie. Aktywna zwrotnica bardzo ułatwia regulację wzmocnienia i timingu dla basu i górnych pasm, dlatego mamy dwa osobne regulatory głośności.
Przetwornik kompresyjny w tubie dostarcza górę i środek pasma. Używamy 4" przetwornika kompresyjnego innego niż w JUBILEE, KLIPSCHORN AK7, czy LA SCALA aktualnej generacji. Podział został ustawiony na 350 Hz. Głośnik niskotonowy 15" daje bardzo konkretny bas.
To, co w nich zachwyca, to że kolumny grają bez żadnego wysiłku. Słuchając nagrań, zwróćcie uwagę na wskaźniki wzmacniaczy na dole — nie przekroczymy nawet połowy zakresu, a dynamika będzie przepotężna.
Na stojących tu kolumnach nie widać jeszcze efektu końcowego, ponieważ docelowo inkrustacje z mosiądzu będą zlicowane z fornirem. Osobiście uwielbiam ten wygląd zwężonej talii nawiązujący do konstrukcji wewnętrznej modułu basowego. Piękny detal.
Premiera prawdopodobnie w październiku.
Cena: 30.000 Euro para.
KLIPSCH REBELION / w specjalnym wykończeniu Tigerwood
Nowym produktem jest również KLIPSCH REBELION — podstawkówka z 8-calowym przetwornikiem basowym.
Przez lata dealerzy i klienci prosili o coś mniejszego z linii HERITAGE, a co charakteryzowałoby się tym samym klipschowskim brzmieniem, więc na urodziny postanowiliśmy przywrócić do życia oryginalny Model H pod nazwą REBELION.
HERESY były "dość małe", ale nie dość małe.
Wewnątrz siedzi taka sama tuba TRACTRIX co w FORTE IV, ale sparowana z zupełnie nowym wooferem. Pierwotnie był to jeden z pierwszych projektów Paula W. Klipscha — H5 lub H8.
To prawdopodobnie najtańszy, a w pełni amerykański głośnik w całej ofercie — wyprodukowany w naszej fabryce w Hope w Arkansas, a do tego brzmi niesamowicie jak na podstawkówkę i ma świetny bas, znakomitą lokalizacja i ogromną scenę.
REBELLION'y są bardzo skuteczne i nie potrzebują dużo mocy, żeby osiągnąć to legendarne brzmienie serii HERITAGE.
Widoczny fornir to Tigerwood — specjalnie wybrany na 80-lecie, ale będzie też wersja standardowa: American Walnut i nowy Red Oak.
Przypuszczamy, że REBELLION staną się jednymi z najlepiej sprzedających się produktów, adresowanych do każdego, kto chce wejść w świat prawdziwego Hi-Fi, a nie dysponuje budżetem na większe produkty z linii Heritage (albo przestrzenią na nie — red.).
Cena: 3.000 Euro para.
Rocznicowe wydanie ONKYO MUSE Y-50G z drewnianymi boczkami było podłaczone pod REBELLION'y
/ na tym zdjęciu chciałem jednak zwrócić uwagę na aktywną zewnętrzną zwrotnicę, o której byłą mowa / więcej o "dużym" ONKYO w osobnym materiale, albowiem pięknym ono jest i nadal zajmuje w moim sercu pierwsze miejsce na podium w kategorii design wśród seryjnie produkowanych urządzeń ostatnich lat
(kliknij)
Duże kolumny napędzają nowe ONKYO ICON — to wielki powrót ONKYO do Hi-Fi. Mamy trzy produkty z tej linii: wzmacniacz zintegrowany, przedwzmacniacz i dwa wzmacniacze mocy, ponieważ zastosowaliśmy bi-amping. Końcówki mocy mają po 130 watów w klasie AB. Przedwzmacniacz i wzmacniacze mają wejścia i wyjścia XLR, co pozwoliło na zbalansowane połączenia między urządzeniami.
Mniejszy MUSE ma wszystko, czego potrzebujesz — ma serwisy streamingowe: Spotify Connect, Qobuz, TIDAL, Airplay, Chromecast, do tego przedwzmacniacz gramofonowy MM i MC. Licencja DIRAC LIVE (z pasmem ograniczonym do 500 Hz— red.) w zestawie. Natomiast jeśli masz trudne pomieszczenie, licencję zawsze można rozszerzyć na pełne pasmo, praktyka jednak mówi, że najczęściej wystarczy dobre ogarnięcie basu.
Jedna z moich ulubionych funkcjonalności w tym przedwzmacniaczu to zmotoryzowane pokrętło, gdy będę podnosił głośność przez AirPlay można zobaczyć jak pokrętło porusza się symultanicznie.
W sali obok pokazujemy eksponaty z naszego muzeum, które nawiązują bezpośrednio do pokazanych produktów.
Gradka dla fanów, bo normalnie trzeba lecieć do Stanów, żeby to zobaczyć / oczywiście to jedynie mikro ułamek kolekcji zgromadzonej w Klipsch Museum od Audio History
Długą drogę przeszły słuchawki, od czegoś takiego po współczesne hi-endowce, ale nie to jest istotne w tym eksponacie, to są oryginalne słuchawki Paula W. Klipscha (na takich słuchał radia), na których przeprowadził w 1919 swój pierwszy eksperyment akustyczny — czy rolka po papierze toaletowym przyłożona do słuchawek wpłynie na sygnał? Reszta jest historią
Po prawej KLIPSCH REBELION — podstawkówka z 8-calowym przetwornikiem basowym, natomiast po lewej stoi oryginał z wczesnych lat 50, o ile dobrze pamiętam powstało ich tylko 18 sztuk i obecnie są najrzadziej spotykanymi kolumnami marki / kolumny posiadały tubę, ale Paul W. Klipsch uznał, że 12-calowa będzie lepszym rozwiązaniem i to chyba przesądziło o zamknięciu produkcji / na moje oko podobieństwo jest tu znikome, natomiast gdy się dobrze przyjrzeć, to maskownice w obu mają złotą nitkę
(kliknij)
Kolejny eksponat z muzeum — wczesny projekt zwrotnicy
Projekt opatentowanej komory bezechowej, zaprojektowanej specjalnie do mierzenia kolumn narożnych nazwanych KLIPSCHORN
Sorki, ale zapomniałem co to było :)
Powiem tylko tyle — stojąc 20 cm od tego obiektu, miałem dosłownie ciarki na plecach — piękny kawał historii
(kliknij)
KLIPSCH to również nowoczesne konstrukcje, którym poświęcona była osobna sala demo.
Aktywne kolumny kilka lat temu uchodziły za coś o niepewnej przyszłości, natomiast dziś można już spokojnie powiedzieć, że stały się dla młodego pokolenia pomostem — między smartfonem ze słuchawkami a audio na poziomie Hi-Fi.
Wątpię by ktoś to celowo planował, ale na szczęście dobrze, że tak wyszło ♥
(powyższa uwaga ta dotyczy podstawkowych kolumn aktywnych różnych marek)
Od góry: THE FIVES II 4.5" / THE SEVENS II 6.5" / THE NINES II 8", czyli monitory aktywne drugiej generacji
Prezentujemy również nowe aktywne głośniki — wprowadziliśmy je na rynek dosłownie trzy tygodnie temu. Są nie tylko aktywne, ale również z pełnym streamingiem. Dwa większe — THE SEVENS II i THE NINES II — można połączyć bezprzewodowo. Mniejsze THE FIVES II są przewodowe. W środku elektronika ONKYO, natomiast przetworniki KLIPSCH.
Trzy wykończenia: całkowita czerń, orzech z czernią i nowy red oak z białym frontem — dla KLIPSCH to naprawdę coś nowego, bo firma nigdy wcześniej nie robiła białych wykończeń. W dwóch większych modelach jest DIRAC LIVE, wszystkie potrzebne wejścia i wyjścia, plus HDMI eARC.
Reakcje gości podczas demo są bardzo pozytywne.
Jakie sa różnice między pierwszą a drugą generacją?
Największa różnica: stare miały tylko Bluetooth, nowe mają Wi-Fi, możesz wiec streamować bezpośrednio na głośnik pliki wysokiej rozdzielczości. Poza tym to wspólna technologia KLIPSCH'a i ONKYO.
W ONKYO najwyższa kategoria receiverów nazywa się RZ i ich technologia jest wbudowana w te głośniki. Wewnątrz masz pełny receiver z DIRAC LIVE, co również jest bardzo ważnym punktem. To nie są po prostu nowe modele, czy druga generacja — to tak naprawdę nowe produkty.
Dzięki widocznemu od góry pokrętłu głośności, można je włączać i wyłączać. Jest też w zestawie pilot, no i można podłączać je przez HDMI eARC bezpośrednio do TV i sterować również pilotem od telewizora.
Ceny sugerowane: małe — 1.400 Euro para, średnie — 1.999 Euro, duże — 2.499 Euro.
Na tle poprzedników, generacja druga wygląda bardzo świeżo
/ widoczne standy pasują również do REBELLION'ów
(kliknij)
Przed wejściem do budynku stała mobilna sala odsłuchowa prezentująca owoce słynnej współpracy KLIPSCH / OJAS. Zdaje się, że tego modelu wyprodukowano tylko 200 sztuk na świat, ale nie na to chciałem zwrócić uwagę — gdzieś, ktoś produkuje takie kontenery z adaptacją akustyczną i jeśli w domu warunki są "niesprzyjające" do słuchania, to jakimś pomysłem jest postawienie czegoś takiego w ogrodzie?
(kliknij)
Nie wiem, czy nawet nie wolałbym mieć czegoś takiego zamiast sprzętu w salonie, gdyż całą przestrzeń można tu bezkompromisowo podporządkować akustyce i relaksowi / jest nawet klimatyzacja
(kliknij)
Gdzie kupić?
Dystrybucja w Polsce:
Konsbud HI-FI