
Horn Distribution
tel: 22 331 55 55
www.horn.pl
Napisz Email
Wystawa Audio Video Show ul. Bolkowska 2D
01-466 Warszawa
Ambasador firmy MARANTZ - Ken Ishiwata dla INFOAUDIO.PL
Audio Video Show to wydarzenie przyciągające ludzi z całego świata. Wśród wystawców spotkamy zarówno nowe twarze, wchodzą na rynek produkty jak i tych, którzy z niejednego pieca chleb jedli. Tak było w jednym z pokojów Horn Distribution, gdzie gości przyjmował nie kto inny, jak sam Ken Ishiwata - ambasador marki Marantz
Prezentacja firmy Marantz, czy może powinniśmy napisać, prezentacja Pana Ishiwaty, odbywała się na parterze hotelu Sobieski, w pokoju o białym wystroju, z dziwacznie ustawionymi kolumnami i brakiem adaptacji akustycznej.
![[img:1]](/infoportal/infoaudio/img/artykuly/zdjecia/MC40ODkxMTMwMCAxNDQ3OTE0Nzg5.jpg)
Za tym nietypowym ustawieniem - a właściwie głównie obok niego - stał wieloletni inżynier, a teraz również ambasador marki Marantz, Pan Ken Ishiwata. Widać było, że przed tym niewysokim, szczupłym jegomościem wszyscy chodzili jak na szpilkach i to on kierował przedstawieniem. Sam kazał wynieść wszelkie ustroje akustyczne i sam nietypowo ustawił kolumny. Zostały one "skręcone" tak, że krzyżowały się jeszcze przed miejscem gdzie w pierwszym rzędzie siedzieli odwiedzający pokój firmy Marantz. Później dowiedzieliśmy się, że jest to ustawienie, które pozwala uzyskać w miarę stabilną i jednakową scenę dźwiękową dla większej grupy słuchaczy, ustawienie takie likwiduje mały sweet spot.
Co ciekawe, w sąsiedniej sali, gdzie stały Il Cremonese - najnowsze zestawy marki Sonus faber, zastosowano to samo ustawienie. Osoba, która je prezentowała, zdecydowała się na tego typu krok i powiedziała coś, co bardzo nam się spodobało. Określenie od razu na stałe zagościło w naszym słowniku:
... pojechaliśmy tu Ishiwatą
... tak legenda stworzyła kolejną legendę.
![[img:2]](/infoportal/infoaudio/img/artykuly/zdjecia/MC4zODYzMjkwMCAxNDQ3OTE1NTQ2.jpg)
Zaczęliśmy od wywiadu, który prezentujemy poniżej. Pan Ishiwata jest niezwykle miłym człowiekiem, chętnie odpowiadał na wszelkie techniczne pytania. Odpowiadając, upewniał się czy zrozumieliśmy o co mu chodzi. Był on również otwarty na gości i każdy z odwiedzających mógł z nim porozmawiać.
Kolejnym wartym uwagi punktem były kolumny pochodzące z najnowszej serii Dali - Opticon 6. Towarzyszyła im elektronika serii 14 firmy Marantz: odtwarzacz SA-14S1 SE i wzmacniacz PM-14S1 SE, całość była połączona kablami głośnikowymi Dali SC RM230ST i sygnałowymi QED Reference Audio 40.
Wróćmy do samej elektroniki, jako spécialité de la maison Marantza - serii 14 SE. Jeśmy pewni, że wiele osób jeszcze pamięta czasy, kiedy regularnie wychodziły ulepszone urządzenia Marantza oznaczone inicjałami K.I. albo właśnie SE. Zazwyczaj wiązało się to z wprowadzeniem korekt w konstrukcji sekcji zasilającej, zastosowaniu lepszej jakości komponentów i wzmocnieniem obudowy, często miedziowaniem, dla poprawienia tłumienia zakłóceń EMI.
![[img:5]](/infoportal/infoaudio/img/artykuly/zdjecia/MC40ODQ2NDAwMCAxNDQ3OTE4NTc0.jpg)
Archiwalny model Marantz PM-17 KI & CD-17 KI Signature, o sygnaturze świadczą złociste tabliczki na obudowie oraz informacje wewnątrz obudowy.
Dokładnie tak samo jest w przypadku odtwarzacza SA-14S1 SE i wzmacniacza PM-14S1 SE. Obudowa jest ciężka, lepiej sobie radzi z tłumieniem wibracji, sekcja zasilania została wzmocniona. Wykonanie jest perfekcyjne, piękna japońska robota.
![[img:6]](/infoportal/infoaudio/img/artykuly/zdjecia/MC41NzIxNTEwMCAxNDQ3OTE5NDE5.jpg)
Odtwarzacz SA-14S1 SE i wzmacniacz PM-14S1 SE
Kolumny użyte do prezentacji również reprezentowały wysoki poziom, poprawa względem serii Ikon jest spora - zarówno pod względem estetyki, jak i brzmienia. Zwracają uwagę przetworniki podobne do użytych w serii Opticon i przemodelowany front kolumny. Współczynnik akceptacji przez żonę rośnie. Brzmieniowo dalej zostajemy w duńskiej szkole Dali, nie ma drażniącej góry, która bywała za agresywna w poprzedniej serii.
Wspomniane nietypowe ustawienie kolumn budziło zdziwienie wśród odwiedzających, lecz zdało egzamin. Sweet spot był faktycznie nieco większy niż ten, do którego jesteśmy przyzwyczajeni w wystawowych warunkach. Prztyczek w nos dla niektórych? Może, ale pamiętajmy, że to żaden wstyd uczyć się od najlepszych, a do nich Ken Ishiwata zalicza się bez cienia wątpliwości. Pokój firmy Marantz na pewno był jednym z ciekawszych na wystawie i niech żałuje każdy, kto tu nie dotarł.
Zapraszamy także do przeczytania wywiadu, jakiego udzielił nam Ken Ishiwata. Wywiad na stronach naszego portalu <TUTAJ>
![[img:9]](/infoportal/infoaudio/img/artykuly/zdjecia/MC44MDM3MzIwMCAxNDQ3OTY1NTk1.jpg)
![[img:7]](/infoportal/infoaudio/img/artykuly/zdjecia/MC40Mzc3MzIwMCAxNDQ3OTY0NjM1.jpg)