Test: Streamer audio Matrix Audio X-Sabre 3

To przykład produktu dojrzałego i przemyślanego Autor: Michał Sommerfeld • 20 grudnia 2021
Matrix Audio X-Sabre 315.000 zł
20 grudnia 2021 09:00
Michał Sommerfeld INFOAUDIO.PL Dostarczył MIP sp. z o. o MIP sp. z o. o tel: 22 424 8254 www.mip.bz

Produkty z dalekiego wschodu przestały być kontrowersyjnym tematem już dawno, i to wbrew temu, co niektórzy nadal mówią. Obecna sytuacja wygląda tak, że z tamtych rejonów możemy kupić nie tylko niedrogą elektronikę, ale również audio klasy Premium. A bądźmy szczerzy, czym się różni sprzęt od europejskiego producenta, od tego zbudowanego przez firmę chińską, kiedy oba wyjeżdżają z Shenzen? Dziś zajmiemy się streamerem audio Matrix Audio X-Sabre 3, który trafił w moje ręce.

Streamery, streamery - Co jest tak trudnego w ich zbudowaniu?

Wielokrotnie już mówiłem, ale powtórzę również na łamach INFOAUDIO.PL. Streamery audio to jedno z najtrudniejszych urządzeń do zaprojektowania. Zespół projektowy musi połączyć jakąś formę komputera, wraz z odpowiedniej klasy przetwornikiem, oraz aplikacją sterującą. Każdy z tych elementów wymaga zupełnie innego zestawu umiejętności. Dlatego właśnie tak często widzimy gotowe moduły streamingowe od firm trzecich w wielu markowych (i nie tylko) urządzeniach.

Testowany przeze mnie Matrix zrezygnował z tworzenia swojej aplikacji, na rzecz współpracy z istniejącymi systemami streamingu. Moim zdaniem jest to świetna decyzja, ponieważ nie tylko dostajemy tańszy produkt (odchodzą koszta tworzenia aplikacji), ale mamy też gwarancję, że wszystko będzie dobrze działać.

 

[img:3]

Matrix Audio X-Sabre 3 - Moje pierwsze wrażenie

Urządzenie dociera do nas w prostym, ale eleganckim pudełku. Jego środek wyłożony jest wyciętymi elementami z pianki. Wewnątrz znajdziemy streamer, pilota i zwyczajne kabelki. Sam X-Sabre 3 robi dużo większe wrażenie. Niewielka obudowa z frezowanego aluminium zwieńczona została szklanym panelem kryjącym prawie cały wierzch urządzenia oraz anteny Wi-Fi.

Całość w rękach sprawia wrażenie monolitu. Nigdy nie przestanie mnie zadziwiać, jak często firmy z Azji sięgają po tak drogie i trudne obudowy przy zachowaniu rozsądnej ceny. Zachodni producenci wkładają swoje urządzenia w obudowy z blachy, a pilota w aksamit. Przyjaciele z dalekiego wschodu wkładają elektronikę we frezowane aluminium, a pilota w foliową torebkę.

 

[img:1]

 

Budowa i obsługa streamera

Front urządzenia jest bardzo niski, z nóżkami jest to tylko 43 mm. W związku z tym dotykowe przyciski umieszczone we wcięciu frontu są niewielkie. Sprawdza się to w sytuacji, gdy Matrix jest używany na biurku. Jeżeli nie, jest to bardziej kłopotliwe niż pożyteczne. Pilot sprawdza się podczas codziennego użytkowania, ale przy wstępnej konfiguracji nie jest bardzo pomocny. Mały ekran OLED pomaga w nawigacji, ale ze względu na rozmiar całości musimy podejść blisko, żeby go widzieć.

Na szczęście przy codziennej obsłudze urządzenia praktycznie nie musimy korzystać ze sterowania w urządzeniu. X-Sabre 3 wyposażony jest w AirPlayTidal Connect, Spotify ConnectDLNAUPnP i Roon Ready. Słuchanie muzyki w najprostszej opcji sprowadza się do połączenia się ze streamerem w aplikacji Tidal, AirPlay lub Spotify. Proste, szybkie i wygodne. Korzystanie z Roon Ready, DLNA i UPnP wymaga posiadania skonfigurowanego serwera dla tych usług: Roon Core na komputerze, domowy dysk sieciowy z muzyką, etc. Tak jak wspominałem wcześniej, brak własnej aplikacji może być ogromną zaletą. Wystarczy współpracować z najważniejszymi graczami.

Pod pokrywą znajdziemy z jednej strony imponujący, z drugiej znajomy widok. Matrix przyzwyczaił nas do bardzo wysokiej jakości wykonania również pod maską. Sercem sekcji cyfrowej jest zespół XMOS + FPGA, które przyjmują, formatują i przesyłają dalej wszystkie sygnały audio. Po tej stronie znajdziemy też duży transformator toroidalny oraz spory zestaw kondensatorów. Płytka z samym przetwornikiem Sabre ES9038PRO jest oddzielona frezowaną przegrodą i łączy się z płytką wejść przez pojedynczą łączówkę.

Zasilanie przetwornika zapewnia lokalny stabilizator z wieloma wyjściami od ESS, stworzony specjalnie do tej roli. Sekcja analogowa składa się z dosyć dużej ilości niskoszumnych wzmacniaczy operacyjnych. Jest to nietypowe, ale to dobry znak. Zazwyczaj oznacza to bardziej rozbudowany (i mniej kompromisowy) układ elektroniczny. Taktowaniem przetwornika zajmuje się doskonały zegar Crystek CCHD-950. Klasa. Warto też powiedzieć, że parametry podawane przez producenta są jednymi z najlepszych, jakie widziałem na oczy.

 

[img:4]

 

Subiektywna ocena brzmienia

Pomimo Sabre w nazwie, ten streamer nie wpisuje się w ogólny trend brzmienia układów od ESS. Gdybym miał zmieścić jego brzmienie w jednym słowie, byłoby to gładkość. Nie jest to gładkość w znaczeniu starych, multibitowych przetworników z lampami. Nadal dostajemy ogromną porcję informacji, każdy detal jest podany wręcz na tacy. W całym tym natłoku informacji nie ma jednak agresji, lecz jest spokój, a wręcz pewne ugłaskanie niewygodnych faktów. Słuchając przeróżnej muzyki, zauważyłem, że nic nigdy mi nie przeszkadzało. Nawet utwory, o których wiem, że są kłopotliwe. Nietypowa mieszanka neutralnej barwy z zaokrągleniem dźwięku. Trochę jakby rozprasować zagniecenia na koszuli.

Drugi motyw przewodni XSabre 3 to niesamowite kreowanie sceny. Jeżeli ktoś lubi hektary przestrzeni, bardzo dokładne źródła pozorne – to jest to! Dodajmy do tego niesamowicie czarne tło, a otrzymujemy mieszankę iście wybuchową. Posłuchajcie utworu Felix Laband – Black Shoes, to jaką atmosferę potrafi stworzyć ten południowoafrykański artysta, jest nieprawdopodobne. 

Cyzeluje on dźwięki, tworząc mroczną, intrygującą kompozycję. Zostawia słuchacza czekającego na kolejny dźwięk, siedzącego na skraju kanapy w napięciu. Dodajmy do tego rozdzielczość, bardzo dobre oddanie faktur i otwarty dźwięk XSabre 3. Efekt jest piorunujący. W takim systemie cały album jest jak narkotyczna wycieczka do świata muzyki. Polecam przesłuchać cały album Dar Days Exit, nigdy nie sądziłem, że przemawiać do mnie będzie taka muzyka. A jednak.

 

[img:2]

 

Bas - bardziej jak dopasowany garnitur, niż luźne spodnie...

ESS Sabre, referencyjny bas, absurdalna dynamika. Następny akapit. Otóż…. Nie. Testowany streamer nie powala absolutną potęgą i kontrolą basu. Ten zakres jest dosyć skromny, skrojony bardziej jak dopasowany garnitur, niż luźne spodnie. Nigdy nie przejmuje roli lidera, nawet w przypadkach, kiedy jest to wręcz oczekiwane. Patrz (a raczej słuchaj) poprzednia płyta Billie Eilish –"When we fall asleep where do we go".

Cały album ma bardzo potężny, dominujący bas. Z tym źródłem, owszem basu jest dużo, ale jest on znacznie szczuplejszy niż się spodziewałem. Jest oczywiście kontrola, zróżnicowanie, świetny timing. Ot kwestia ilości i objętości dźwięku, który dostajemy. Przykładowo kontrabas Milesa Mosleya na płycie "Uprising" nie zalewa nas masą, lecz imponuje fakturą i smaczkami. Przede wszystkim kultura i sedno przekazu. Jeżeli ktoś oczekuje niskotonowych fikołków w skali absolutnej – nie ten adres. Jest to zdecydowanie niespodzianka: dobrze brzmiący bas, lecz nie taki jakiego się spodziewaliśmy.

 

[img:7]

 

Średnica

Mam wrażenie, że temu zakresowi poświęcono najwięcej czasu i pracy. Łączy on detal i rozdzielczość z Sabre z dużą dozą łagodności. Zazwyczaj są to cechy przeciwstawne, lecz tutaj udało się je połączyć. Szczególnie damskie wokale na tym zyskują, ich głosy są bliskie i wręcz kremowe. Jeżeli ktoś lubi klimaty Cassandry Wilson, czy Sade, to będzie w niebie. Pełen relaks i duża dawka intymności. Emocje sączą się z głośników. Szczególnie przypadły mi do gustu realizacje koncertowe, były bardzo wciągające, a te gorsze nigdy nie wywoływały "krwi z uszu".

Dla mnie same plusy! Pod względem ogólnego charakteru średnicy powiedziałbym, że jest ona połączeniem kości Sabre i Burr-Brown. Ma ona kulturę i ogładę. Na Matrixie mogę słuchać nawet trąbki! Zazwyczaj kończy się to szybką zmianą piosenki. Tutaj jednak trąbka mnie nie męczy, a dalej wyraźnie jestem w stanie usłyszeć jej skomplikowany dźwięk i wszystko, co jej towarzyszy, na przykład ciche wdechy trębacza. Oczywiście, ktoś może powiedzieć, że ugładzony dźwięk, to nie jest naturalny dźwięk, ale wydaje mi się, że już od początku tego akapitu wiemy: to nie ten adres.

 

[img:5]

 

Wysokie tony

Tutaj testowany streamer ma wiele do powiedzenia. Wszelkie blachy i dzwonki rozsypują się szeroko ze spektakularnym rozmachem. Ściany pomieszczenia nie ograniczają sceny, którą buduje ten streamer. Wszystko jest czyste w dobrym znaczeniu tego słowa. W utworze From the air – Laurie Anderson talerz, który prowadzi utwór brzmi metalicznie i mięsicie. Nadaje rytm całości utworu, ale to, co najważniejsze, współgra z trąbkami, które przeskakują z jednej strony na drugą. Całość jest tak swobodna, że człowiek natychmiast wsiąka w ten awangardowy styl grania.

Z kolei Orinoco Flow od Enya’i pięknie pokazuje jak fantastyczną dynamiką w skali makro dysponuje ten streamer. Dzwonki stanowiące główny motyw tej piosenki nic sobie nie robią z istnienia ścian w pomieszczeni, niemal eksplodując po pomieszczeniu. To wszystko z zachowaniem fantastycznej precyzji i wglądu w nagranie. Wisienka na torcie? Zero sztucznej ostrości.

 

[img:6]

 

Moje podsumowanie i opinia

Matrix X-Sabre 3 to przykład produktu dojrzałego i przemyślanego. Inżynierowie tej firmy włożyli wiele serca w powstanie tego urządzenia i to słychać. Podkreślę to jeszcze raz, poleganie na zewnętrznych aplikacjach strumieniujących muzykę to strzał w przysłowiową „10”. Po drugie, wykonanie i pomysł na budowę są absolutnie najwyższej klasy. Żadna żona na świecie nie powie, że szpeci to jej… to znaczy wspólny salon. Po trzecie brzmienie. 

X-Sabre 3 nie jest jak inne urządzenia na tych przetwornikach i to chyba jego największa zaleta. Czasem warto być innym. W interesujący sposób połączono w nim detaliczność, rozdzielczość, ale tez pewną łagodność, oraz powściągliwość. Zdecydowanie jest to produkt dla melomana, a nie poszukującego audiofila. Bardzo łatwo mogę sobie wyobrazić systemy, w których takie źródło odnajdzie się doskonale. Największym minusem dla mnie jest obsługa, a dokładniej pierwsze chwile i ustawienia. Nie jest to intuicyjne ani wygodne. Wpisywanie hasła WiFi po literce to katorga. Później wszystko działa bez zarzutu, więc nie mogę mieć do niego zbyt wielkiego żalu o to. Polecam to urządzenie każdemu kto szuka streamera do 20 tys. złotych. Można się bardzo przyjemnie zaskoczyć.

 

Gdzie kupić?

Matrix Audio Matrix Audio

Dystrybucja w Polsce:

MIP sp. z o. o

tel.: 22 424 8254
adres:
ul. Działdowska 12 01-184 Warszawa

Sklepy muzyczne > Matrix Audio rozwiń listę sklepów

reklama
Copyright © INFOMUSIC 2017
Szanowny Czytelniku
 
 
Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Poufność danych jest dla INFOMUSIC.PL niezwykle ważna i chcemy, aby każdy użytkownik portalu wiedział, w jaki sposób je przetwarzamy. Dlatego sporządziliśmy Politykę prywatności, która opisuje sposób ochrony i przetwarzania Twoich danych osobowych. 
 
 
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 roku. Poniżej znajdziesz podstawowe informacje na ten temat.
 
Kto jest administratorem Twoich danych osobowych?
 
Administratorem, czyli podmiotem decydującym o tym, jak będą wykorzystywane Twoje dane osobowe, jest INFOMUSIC. Rejestr firm: INFOMUSIC z siedzibą w Gdańsku przy ul. Zielona 20/14  80-746 Gdańsk, Nr ewidencyjny: 112588, Numer VAT: NIP PL 584 2259505, REGON 192 886 210.  Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w naszej Polityce prywatności 
 
 
Jakie dane są przetwarzane ?
 
Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez INFOMUSIC,w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów.
 
Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych osobowych?
Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i doskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie. Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. 
 
Komu udostepniamy Twoje dane osobowe?
 
Twoje dane mogą być udostępniane w ramach grupy portali INFOMUSIC.PL. Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. 
 
Pełna treść w polityce prywatności
 
Gdzie przechowujemy Twoje dane?
Zebrane dane osobowe przechowujemy na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego („EOG”), ale mogą one być także przesyłane do kraju spoza tego obszaru i tam przetwarzane. 

 
Jakie masz prawa?
 
Prawo dostępu do danych:  
W każdej chwili masz prawo zażądać informacji o tym, które Twoje dane osobowe przechowujemy. Aby to zrobić, skontaktuj się z INFOMUSIC.PL– otrzymasz te informacje pocztą e-mail. 
 
Prawo do poprawiania danych: 
Masz prawo zażądać poprawienia swoich danych osobowych, jeśli są one niepoprawne, a także do uzupełnienia niekompletnych danych.  Jeśli masz konto w INFOMUSIC.PL lub konto portalach grupy INFOMUSIC.PL, możesz edytować swoje dane osobowe na stronie swojego konta. 
 
Szczegółowe informacje dotyczące Twoich praw znajdują się w Polityce prywatności 
 
Dlatego też proszę naciśnij przycisk „ZGADZAM SIĘ, PRZEJDŹ DO SERWISU" lub klikając na symbol "X" w górnym rogu tego oka, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez ze mnie z Usług  INFOMUSIC, w tym ze stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies przez nas i naszych Zaufanych Partnerów, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.
 
Pełny regulamin i Polityka prywatności znajduje sie pod poniższym linkiem. Prosimy o zapoznanie się z dokumentem. https://www.infomusic.pl/page/rodo 
 
Zgadzam się, przejdź do serwisu Nie teraz