S.M.S.L.: VMV D3, flagowy przetwornik DAC R-2R
W czasach, gdy większość muzyki dociera do naszych uszu poprzez serwisy streamingowe, to dobrej jakości przetwornik cyfrowo-analogowy to podstawa, bardzo dobry to już powód do dumy, a hi-endowy flagowiec to szczęście do kwadratu.
S.M.S.L. wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom zaproponował dwie zaskakujące na plus i zupełnie nieoczywiste konstrukcje (o modelu VMV D2 będzie osobny news).
Elegancka, dzielona obudowa zapewnia nie tylko mechaniczną separację pomiędzy wrażliwą elektroniką a zasilaniem, ale przede wszystkim izolację od zakłóceń elektromagnetycznych – między innymi dzięki temu zapewniono niezwykle niski poziom szumów tła, oraz czyste, pozbawione jakichkolwiek naleciałości brzmienie
Info dystrybutora: SMSL VMV D3 to zbalansowany przetwornik cyfrowo-analogowy oparty o legendarny i nieprodukowany już układ DAC PCM1704U-J. Przetwornik ten to prawdziwe zaskoczenie pośród wielu podobnych urządzeń w tym zakresie cenowym, które korzystają z popularnych układów DAC typu delta-sigma. SMSL w swoim produkcie oferuje nam coś zupełnie innego, wyjątkowego, a jednocześnie łączącego wartościową tradycję z nowoczesnym wykonaniem i walorami użytkowymi. VMV D3 DAC nie tylko posiada świetnie zaaplikowane cztery układy PCM1704U-J pracujące w całkowicie zbalansowanej architekturze, ale i nowoczesne wejście USB, oraz wiele innych elementów na miarę dzisiejszych czasów.
W najnowszym flagowcu znajdziemy aż 4 trudno już dziś dostępne przetworniki Burr-Brown PCM1704U-J w zbalansowanej topologii (po dwa na kanał), oraz zastosowano świetnie współpracujący z nimi filtr cyfrowy SM5847.
Projekt dopełniają precyzyjne zegary marki ACCUSILICON. Jak na urządzenia cyfrowe przystało najczęściej wąskim gardłem bywa taktowanie, a dokładniej jego jakość, a jeszcze dokładniej brak jakości, który to przekłada się bezpośrednio na zniekształcenia typu jitter, które negatywnie wpływają potem na brzmienie przetworników. Tu ten problem został po mistrzowsku rozwiązany.
Cennym dodatkiem jest zdalne sterowanie z regulacją głośności – pilot również wykonano z aluminium
Inżynierowie firmy S.M.S.L. dzięki wieloletniemu doświadczeniu doskonale zdają sobie sprawę z tego, że nawet najlepsze układy DAC wymagają znakomitego toru analogowego. Dlatego wybór topologii wzmocnienia poprzedziły wielokierunkowe próby znalezienia odpowiedniego rozwiązania.
Oparło się ono między innymi na selekcjonowanych elementach takich, jak chociażby kondensatory renomowanej marki WIMA, oraz na świetnie zaaplikowanych układach wzmacniaczy OPA1612A.
Zastosowanie w pełni zbalansowanego toru sygnałowego, w połączeniu z aż czterema układami DAC i znakomitą sekcją analogową zaowocowało nie tylko świetnymi parametrami mierzalnymi, ale przede wszystkim doskonałym, dojrzałym brzmieniem. To o takim brzmieniu często się mówi, że jest analogowe, a tzw. najstarsi górale wspominają je z rozrzewnieniem, jak to sprzęty R-2R, czyli te przed pojawieniem się epoki przetworników delta-sigma muzykalnie grały i że to się już nie wróci...
No i się wróciło i oto pojawia się po długiej przerwie ponownie możliwość kupienia urządzenia o brzmieniu znanym z czasów świetności technologii R2R (tzw. drabinek rezystorowych), która nigdy nie były tanią technologią, a które już na starcie przelicytowują większość, nawet znacznie droższych współczesnych konstrukcji i to pomimo, że kości PCM1704U-J są de facto 20. bitowe (aczkolwiek 24 bity akceptują na wejściu). Chrzanić że to "tylko 20", bo owe 20 bity całkowicie wystarcza, by stworzyć magię – generując znacznie mniej nieprzyjemnych artefaktów w obszarze wysokich częstotliwości, a to przekłada się wprost na bardzo realistyczną scenę dźwiękową i wspaniale brzmiące góry pasma pełne „powietrza”.
S.M.S.L. VMV D3 powinien być już dostępny w Polsce.
SMSL VMV D3 to miks wybitnie muzykalnych układów z poprzedniej epoki + bardzo współczesnych dodatków z najwyższej półki – za sterowanie odpowiada procesor ALTERA z serii MAX II, który nie tylko przetwarza sygnał zegara, ale także minimalizuje jitter. Co więcej, dzięki zastosowaniu najnowszego układu XMOS XU216 przetwornik VMV D3 wspiera nie tylko format PCM 32-bit / 768 kHz (natywnie), ale także DSD, z DSD512 włącznie, no i bez odpowiedniej jakości zasilania nie byłoby o czym mówić – zastosowano więc najwyższej klasy zasilanie z wieloma stopniami stabilizacji, przewymiarowanymi kondensatorami filtrującymi, oraz niskoszumowym transformatorem toroidalnym renomowanej brytyjskiej marki Noratel
(kliknij)
Główne cechy:
- Wejście: USB / optyczne / koncentryczne / AES (EBU)
- Wyjście: RCA / XLR
- THD+N: 0,001%
- Zakres dynamiczny: 112 dB
- SNR: 112 dB
- Transmisja USB: asynchroniczna
- Kompatybilność USB: Windows 7 / 8 / 8.1 / 10, Mac OS X, Linux
- Głębia bitowa:
- USB / I2S 1bit, 16 – 32 bit
- Optyczne / koncentryczne / AES (EBU) 1 bit, 16 – 24 bit
- Częstotliwość próbkowania:
- USB / I2S PCM 44,1 – 768 kHz, DSD 2.8224 ~ 22.5792 MHz
- Optyczne / koncentryczne / AES (EBU) PCM 44,1 – 192 kHz
- Pobór mocy: 10 W (w trybie czuwania: <0,8 W)
- Rozmiar: 280 x 240 x 51 mm
- Waga: 3,96 kg
Cena sugerowana: 18.500 zł