Polk Audio UltraFocus 8000
Autor: Waldemar Nowak • 19 czerwca 2016- Potrafią grać bardzo głośno.
- Ogromna dynamika.
- Duża szczegółowość przekazu.
- Szeroka scena.
- Mikrofony schowane po wewnętrznej stronie muszli chronione od wiatru.
- Push-to-Hear wycisza dźwięk słuchawek i włącza sygnał z mikrofonów.
- Dedykowane do Skype i gier komputerowych.
- Baterie można zamienić na ładowalne akumulatorki i mamy lepiej niż posiadacze drogich (podczas wymiany) akumulatorów.
- Komplet przejściówek na każdą okazję oraz sztywne etui.
- Nietypowy wtyk przewodu audio.
- Brak trybu pasywnego słuchania.
- Zasilanie bateryjne ANC włączone na stałe Palcują się.
- ANC włączone na stałe.
- Palcują się.
Na opakowaniu słuchawek firma zamieściła tekst, który po Polsku mógłby brzmieć mniej więcej tak: “Oto twoje narzędzie do sukcesu. W Polk Audio wierzymy, że prowadząc aktywny tryb życia zasługujesz na chwile niezakłóconego niczym relaksu, by tworzyć śmielsze marzenia, by motywować do większych działań, do odpoczynku i do zwycięstw. Muzyka pobudzi cię lub uspokoi” - wielkie słowa. W innym miejscu Polk pisze wprost, że stworzyli nagłowny odpowiednik kolumn. Ile w tym prawdy, a ile marketingu wyjdzie w paraniu...
Patrząc na gabaryt i masę celulozy, z której wykonano opakowanie do UltraFocusów to sobie myślę, że Ameryka to bogaty kraj w zasoby naturalne, a jak im czegoś brakuje na miejscu importuje to z trzeciego świata. Przyczepiłem się Polka, ale na podobną nonszalancję w kwestii przeszacowanych opakować cierpi wiele amerykańskich i kanadyjskich firm. Szczęście, że nie ma już Związku Radzieckiego bo ci, by udowodnić światu swoją wartość, pakowaliby słuchawki w pudła od telewizorów. A przecież wartości słuchawek nie mierzy się wagą kartonu, prawda?
![[img:1]](/infoportal/infoaudio/img/artykuly/zdjecia/MC45MTYyNTcwMCAxNDY1NjU4NjY1.jpg)
Budowa
W wielkim pudle zamykanym na magnesy znajduje się również sporych rozmiarów etui z zewnętrzną kieszonką i karabińczykiem. Wewnątrz... no jakże mogło by być inaczej - wielkie słuchawki.
UltraFocus 8000 to przewodowe słuchawki wokółuszne z ANC, z muszlami skręcanymi na czas transportu. Słuchawki są rzeczywiście spore ale po założeniu na głowę kompletnie tego nie czuć, grawitacja rozkłada się na trzy punkty podparcia: wyjątkowo miękko wyściełany pałąk z włókna węglowego oraz dwa spore pady wypełnione pianką z pamięcią kształtu.
Lewa muszla: gniazdo audio o niestandardowym kształcie (pasuje tylko płaski przewód firmowy) oraz pod odkręcanym deklem (zabezpieczony tasiemką żeby się nie zgubił) komora na dwie baterie AAA zasilające ANC.
Prawa muszla: włącznik zasilania sprzężony na stałe z ANC, oraz przyciski sterujące. Zlokalizowano je na krawędzi co nie do końca jest najszczęśliwszą lokalizacją: głośność (tylko Apple), Play / Pauza oraz włączanie zewnętrznego mikrofonu by słyszeć otoczenie. UltraFocus 8000 są jedynymi w teście słuchawkami przewidzianymi do dwukierunkowego używania z komputerem (Skype, gry). Rozdzielacz umożliwia jednoczesne podpięcie się do wejścia i wyjścia audio w PC.
Sterowanie dostosowane pod Apple co na rynku amerykańskim jest standardem. Androidowcom zadziała Play/Pauza ale głośność już nie.
Polk dostarcza więcej przejściówek niż ktokolwiek inny na rynku. Hebelek do włączania zasilania jest manualny więc trzeba pamiętać o wyłączaniu słuchawek albo o zakupie sporego zapasu bateryjek.
Pora ponarzekać - koncepcyjnie UltraFocusy są zerżnięte z jedynych słuchawek z ANC które znają Amerykanie i do których z uporem maniaka porównują się w każdym amerykańskim teście, próbując ustalić czy są w czymś lepsi czy gorsi od Bose QuietComfort. Tak ślepe zapatrzenie się na Bose to nóż w plecy dla działu Research & Development firmy. W tym samym czasie europejskie i japońskie firmy poszukują, co ważniejsze odnajdują nowe nisze rozwojowe i proponują pod wieloma względami ciekawsze rozwiązania.
Zasilanie bateryjne to coraz rzadziej stosowanie rozwiązanie. Ładowanie przez USB jest wygodne gdy codziennie siedzimy przy komputerze. A co w przypadku wyjazdu na tydzień na ryby? Wtedy zdecydowanie lepiej sprawdza się model bateryjny - można dokupić sobie ładowarkę, kilka akumulatorków AAA, mieć zasilanie i nie truć środowiska zużytymi paluszkami.
Już sam pomysł, żeby w dzisiejszych czasach wypuścić na rynek słuchawki, w których ANC jest włączone na stałe to jakiś anachronizm. Brak możliwości korzystania z trybu pasywnego zmusza do noszenia kompletu zapasowych baterii w kieszeni ponieważ w tych słuchawkach no bateria, no fun!
![[img:4]](/infoportal/infoaudio/img/artykuly/zdjecia/MC42MTQzNTYwMCAxNDY1NjYwOTI1.jpg)
Wkurzająca jest ta „Jabłkowa” mentalność myślenia i kombinowanie jak za wszelką cenę zrobić najbardziej niekompatybilny kabelek. Po co, po jaką cholerę ludzie robią sobie takie rzeczy? Ach, już pamiętam, dla kasy pozostawianej w serwisie!
Pałąk wygląda atrakcyjnie, zrobiony częściowo z włókna węglowego, które powinno uczynić go niemal niezniszczalnym. W tym przypadku to jednak bardziej dekoracja niż wzmocnienie, ponieważ główną pracę wykonują tu doklejone gumowe krawędzie.
![[img:5]](/infoportal/infoaudio/img/artykuly/zdjecia/MC44MjE2ODEwMCAxNDY1NjYxMTQy.jpg)
Słuchawki są duże, więc etui jest też spore, aczkolwiek dzięki przekręcaniu muszli, jest dość płaskie. Bardzo poręczną jest zasuwana kieszonka na akcesoria i karabińczyk. Po odkręcaniu dekla od baterii pozostał odcisk palca - pozostawiony celowo by pokazać łatwość tworzywa do palcowania. Ta przypadłość dotyka wszystkie słuchawki o wykończeniu „gumowanym”.
![[img:6]](/infoportal/infoaudio/img/artykuly/zdjecia/MC40MDQzNTUwMCAxNDY1Nzg4NjU3.jpg)
![]() |
Tylu przejściówek i rozdzielaczy nie oferuje nikt. Dzięki nim Polki świetnie sprawdzają się również jako słuchawki do komputera - można je używać do gier i do Skype’a. |
Odsłuch
ANC szumi jakby chciało imitować winyl. Dodatkowo działa nieco “symbolicznie” - na tym uwagi krytyczne kończę. Słuchawki mają ogromną skuteczność, są w stanie grać znacznie głośniej niż rozsądek pozwala słuchać by nie ogłuchnąć i czynią to bez istotnych zniekształceń. Dynamika powala, wymiata i zamiata, jeżeli zalega wam w uszach stara woskowina sprzed wojny, to UltraFocusy zmuszą ją do ewakuacji. Szczegółowość i wielowarstwowość wzorowa - to jest ten typ słuchawek w których daje się usłyszeć jak podczas hardrockowego koncertu perkusiście skrzypi stołek. Bardzo dobrze wypada również szerokość sceny, która brzmi spektakularnie, a nie jak jakiś wirtualny twór. W tym wszystkim nawet to cholerne szumienie przestaje przeszkadzać - wystarczy uznać, że szumi nam w uszach i po krzyku. A wieczorem przed snem można wystrzelać hordę kosmitów i z ciocią z Ameryki na Skype pogadać. Ave Polk, morituri te salutant!
|
INSTRUKCJA OBSŁUGI - By się czegoś dowiedzieć co mogło umknąć mojej uwadze |
W zestawie
- Przewodowe wokółuszne słuchawki z ANC
- Kolor czarny lub brązowy (wersja LE)
- Przetworniki 40 mm
- Pasmo 8 - 28.000 Hz
- Impedancja 32 Ω
- Płaski przewód audio 1.40 m
- Minijack 3.5 mm
- Przejściówki: składana do samolotu, kątowa, duży jack 6.3 mm, microjack 2.5 mm, do komputera (Skype), dla Nokii
- Klips do przypięcia przewodu do ubrania
- Miękki worek z kieszonką na akcesoria
- ANC do 60 h (zależnie od jakości baterii)
- Rozmowy telefoniczne (tylko iPhone)
- Skuteczność 110 dB/mW
- Waga 250 g
Podsumowanie
W przypadku słuchawek przenośnych zwykle oczekujemy od nich bezprzewodowości. W przypadku Polków jest inaczej: to są domówki, które znakomicie nadają się do komputera (posiadają stosowne okablowanie), można w nich grać godzinami (jako słuchawki przewodowe nie mają w grach lagów), rozmawiać przez telefon, oglądać telewizję oraz wychodzić na ulicę. ANC załącza się wraz z włączaniem zasilania, a słuchawki grają dopóki dopóty jest prąd - według mnie tak nie powinno się robić ale... skoro miliony Amerykanów od lat są tym zachwyceni i tolerują takie rozwiązanie w Bose, a Polk to skopiował, to może oni mają rację a nie ja.
Wszystkie powyższe mankamenty schodzą na drugi albo nawet na piąty plan gdy UltraFocusy zaczynają grać. A gdy żona się wścieka, że od godziny prosi o wyrzucenie śmieci... "Ależ kochanie, nie słyszałem cię, a przecież wiesz że nie mogę wyłączyć tłumienia".
ZAPRASZAMY DO LEKTURY
WSZYSTKICH 11 RECENZJI
Testowane modele słuchawek z Noise Cancellingiem:
- Audio Technica ATH-MSR7NC
- AKG N60 NC
- B&O Play H8
- Definitive Technology Symphony 1
- Denon Globe Cruiser AH-GC20
- JBL Everest Elite 700NC
- Phiaton Chord MS530
- Polk Audio UltraFocus 8000
- PSB M4U 2
- Samsung Level On Pro
- Sennheiser Momentum M2 AEBT Ivory
Parametry techniczne
| Przetworniki: | Dynamiczne |
| Konstrukcja obudowy: | Zamknięte |
| Impedancja: | 32 Ohm |
| Skuteczność: | 110dB |
| Pasmo przenoszenia: | 8 - 28.000Hz |
| Długość przewodu: | 1.4m |
| Typ wtyku: | 3.5mm mini jack |
| Typ wtyku: | Kątowy |
| Regulacja głośności: | TAK |
| Mikrofon: | TAK |
| Etui ochronne: | TAK |
| Tłumienie hałasu: | Pasywna izolacja i aktywna technologia ANC |
| Redukcja szumów: | TAK |
| Rozmiar przetwornika: | 40mm |
| Obsługa smartfona: | iOS |
| Przewód do słuchawki: | Lewa |
| Składane: | TAK |
| Czas pracy aktywnej redukcji szumów: | 40h |
| INNE: | Ultraelastyczny, nieplączący się kabel |
| Extra wytrzymała bateria: 40 do 60 godzin przy normalnym użytkowaniu | |
| 3 rozgałęziacze (Skype, samolotowy, domowy sprzęt audio), 2 baterie AAA i poręczny przenośny pokrowiec |
![[img:7]](/infoportal/infoaudio/img/artykuly/zdjecia/MC44ODI0MzgwMCAxNDY1Nzg4OTAx.jpg)











