Sennheiser Momentum Wireless M2 AEBT Ivory

Autor: Waldemar Nowak • 19 czerwca 2016
SENNHEISER Momentum Wireless M2 AEBT Ivory1.700 zł
19 czerwca 2016 23:34
Waldemar Nowak INFOAUDIO.PL Dostarczył Aplauz Aplauz tel: +48 22 751 42 39 www.aplauzaudio.pl
  • Bezprzewodowe.
  • Elegance design połączony z wygodą, którą trudno niepochwalić.
  • Tryb pasywny i aktywny brzmieniowo nie do odróżnienia.
  • Brzmienie urzekające, uległy mu tysiące ludzi więc nie będę udowadniał, że białe jest białe, a czarne jest czarne.
  • Poszerzone pasmo przenoszenia 16-22.000 Hz.
  • VoiceMax - skuteczny system odfiltrowania głosu od zakłóceń pochodzących z otoczenia w rozmowach telefonicznych.
  • Możliwy odsłuch bezpośrednio z komputera przez USB.
  • Parowanie BT przez zetknięcie anten NFC.
  • NoiseGard działa dokładnie tak jak powinien - dyskretnie oczyszcza nam środowisko akustyczne ze śmieci (w tym momencie kompletnie nie słyszę stukania w klawisze klawiatury).
  • Intuicyjny system sterowania muzyką i rozmowami telefonicznymi.
  • Mimo wszystko NoiseGard powinien dawać się wyłączać.
  • Brak prawdziwie sztywnego etui.

Ikona współczesnych słuchawek (Momentum), najnowsza (M2), bezprzewodowa (Wireless) i najbardziej rozbudowana wersja (NoiseGard 2.0), rozwijanej od 4 lat, przełomowej rodziny słuchawek przenośnych - przed Państwem Momentum Wireless M2 AEBT Ivory.

Mało jest na rynku słuchawek, które tak zgodnym chórem byłyby chwalone zarówno przez recenzentów jak i klientów już od pierwszego modelu jak seria Momentum. Spróbujmy więc razem odkryć co tak ciągnie do nich ludzi. O gustach generalnie się nie dyskutuje, ale trzeba przyznać, że firma osiągnęła absolutne wyżyny w dążeniu do maksymalnego uproszczenia projektu przy jednoczesnym zachowaniu nieskazitelnej elegancji, funkcjonalności i wytrzymałości.

 

Budowa

Każdy detal to małe dzieło sztuki. I nie ważne czy mówimy tu o czterech śrubkach mocujących logo serii, bez których byłoby pusto, czy o składanym pałąku wykonanym z cienkiej ale bardzo elastycznej stali nierdzewnej, w której dla zmniejszenia wagi i jednoczesnego zwiększenia odporności na skręcanie poprzeczne, wykonano pięć owalnych wycięć. Ponadto skóra jest opracowana jakby była sklejona, obszyta i wyoblona na krawędziach tak, że nie widać łączeń. Zawiasy natomiast zostały chyba zgrzane łukiem elektrycznym bo nie widać żadnego innego mocowania. Genialne w swojej prostocie mocowanie muszli, zapewnia pełną swobodę ruchu, dopasowanie i solidne trzymanie. Forma przesuwanego przegubu kulowego pozbawiona skomplikowanych odlewów, odkuwek, kardanów upraszcza dodatkowo konstrukcję, a super wygodne, obszyte skórą pady z "funkcją" pamięci kształtu tylko powiększają skalę wygody. Są one również miejscami fizjologicznie pogrubione, by przetworniki zachowywały stały kąt względem kanału słuchowego, no i w końcu muszle które nie dość, że są niewiele grubsze od kawałka tektury to jeszcze złośliwie wklęśnięte zamiast wyoblone. Na usta ciśnie się pytanie: jak tam się cokolwiek mieści? 

[img:2]

[img:1]

Intuicyjne rozmieszczenie przycisków, precyzja działania, radość słuchania.  

 

[img:8:L]To był opis zwykłych Momentum, a Wirelessy? Wirelessy są zaledwie o 2.5 mm grubsze! I w owych dodatkowych 2.5 mm zmieściły się akumulator, 5 mikrofonów, ergonomicznie rozmieszczona guzikologia, odbiornik Bluetooth oraz antena NFC i elektronika od ANC. Z dziennikarskiego obowiązku tylko dodam, że dla osób na prawdę często podróżujących Sennheiser ma zarezerwowaną osobną serię urządzeń - Travel.

Na pierwszy rzut oka niemal takie same - wskaż 5 różnic. Na pierwszym planie Wireless, a w tle przewodowe Momentum.

[img:3]

Pora na tech-porn. NoiseGard 2.0 to jeden z najbardziej zaawansowanych systemów na rynku. Poza trzema mikrofonami schowanymi pod dziurkowanymi maskownicami, widać kolejne dwa umiejscowione bezpośrednio u wejść do kanału słuchowego. 

Lewa muszla: antena NFC (Near Field Communication) do automatycznego parowania z odtwarzaczem przez zetknięcie obu urządzeń, mikrofony. Prawa muszla: gniazdo ładowania, gniazdo audio, zasilanie / Bluetooth, wielofunkcyjny przełącznik Odtwarzanie/ Pauza / Głośność / Następny / Poprzedni / Przewijanie do przodu / Przewijanie do tyłu / Odbieranie / Odrzucanie / Kończenie połączeń telefonicznych... ależ tego dużo, a w trakcie używania każdą z tych czynności wykonuje się automatycznie i w miejscu gdzie trafiamy palcami bez zastanawiania się - dobry projekt. 

Każdorazowe włączenie słuchawek wymusza automatyczne połączenie z ostatnio parowanym urządzeniem. Trwa to bardzo krótko. Do prowadzenia rozmów telefonicznych firma wykorzystuje system VoiceMax, który korzysta ze sprzęgnięcia sygnału z dwóch mikrofonów. Metoda ta polega na odjęciu od sygnału mowa+tło (przedni mikrofon) sygnału tła (tylny mikrofon), przez co do telefonu trafia czysta mowa. Działa to znakomicie, można swobodnie rozmawiać stojąc nawet obok pracującego traktora, nam nie będzie on przeszkadzał dzięki aktywnemu ANC, a naszemu rozmówca dzięki działaniu VoiceMax.
 
Słuchawki informują nas od czasu do czasu o różnych swoich aktywnościach miłym damskim głosem. Akumulator - przy włączonym BT i ANC - wystarcza do 22 h. Dla porządku należy jeszcze dodać, że firma używa własnego określenia na ANC - NoiseGard Hybrid i jest to jeden z najbardziej zaawansowanych systemów na świecie. Dwa mikrofony skierowane na zewnątrz działają jak pierwsza linia obrony eliminująca zakłócenia w szerokim zakresie częstotliwości, kolejne dwa znajdujące się wewnątrz muszli zbierają sygnały "kontrolny" i są widoczne dopiero po zdjęciu padów. Zadaniem tych małych „guziczków” jest kontrola jakości sygnału po obróbce cyfrowej. Zbierają one miks muzyki z nałożonym lustrzanym odbiciem sygnału z zewnętrznych mikrofonów oraz to co się przedostało przez obudowę, a nie zostało wygaszone. Sygnał przesyłany jest zwrotnie do procesora gdzie odbywa się weryfikacja i ewentualne dalsze korygowanie parametrów tłumienia. To, że Sennheiser wypracował i stosuje tak zaawansowane rozwiązania jest wynikiem doświadczeń zdobytych podczas wieloletnich prac naukowo-badawczych nad profesjonalnymi słuchawkami dla pilotów.
 
 
 
 
 

[img:4]

Bardzo często o jakości całości świadczą detale: jak dobranie optymalnej sprężystości dla stalowej blachy, zawiasy trzymające się nie wiadomo czego (spaw, klej, zgrzew?), obszycie ze skóry, gdzie nie widać nigdzie jej krawędzi. Po złożeniu powstaje kompaktowa, zwarta bryła, którą można schować do kieszeni płaszcza.

[img:5:L]

 

W komplecie m.in. otrzymujemy: półsztywne neoprenowe etui z kieszonką na drobiazgi, miękki woreczek, w którym złożone słuchawki wyglądają jak byśmy nieśli okulary przeciwsłoneczne. Istnieje również aplikacja na PC “Sennheiser Updater” aktualizująca oprogramowanie słuchawek - warto raz na jakiś czas to zrobić.

 

Przewód audio to przewód nietypowy - po stronie muszli przewód wkładamy i przekręcamy w celu zablokowania przed wypadnięciem. Nie pamiętam by w jakichkolwiek słuchawkach przewód mi samodzielnie wypadał, pamiętam natomiast, że kilka razy zdarzyło mi się zahaczyć kablem i gdyby nie wyrwał się on z gniazda, to miałbym straty.

[img:6]

Neopren to materiał, z którego szyje się kombinezony dla płetwonurków. Sam w sobie odporny jak cholera, ale jest pozbawiony sztywności - jednym słowem zimą możemy używać tego etui w roli „jabłuszka” do zjeżdżania po śniegu (rodzice wiedzą o co chodzi), ale proponuję nie siadać na nim gdy słuchawki są w środku bo może się zrobić smutno… 

Odsłuch

Zacznijmy od kwestii technicznych - słuchawki włączają się od razu z aktywnym ANC i nie można się go pozbyć. Osobiście wolałbym mieć wybór, ale nie wszystko jeszcze stracone. Szczęście w nieszczęściu, że ANC - czyli NoiseGuard - jest prawie niesłyszalny i nienachalny w działaniu. W tej implementacji bardziej zajmuje się tworzeniem przyjaznego tła do słuchania niż walką z hałasem. Kolejna miła niespodzianka to taka, że słuchawki po podłączeniu przewodu audio mogą grać pasywnie i na koniec najlepsze - gdy słuchamy pasywnie włączenie zasilania uaktywnia ANC i... włącza się tłumienie, a muzyka ani na jotę nie zmienia brzmienia ani głośności. Instrukcja nie przewiduje takiej sytuacji i mówi, że to nie działa, a kabel to tylko w ostateczności w samolocie. Jak to nie działa jak działa? 

Czy to już koniec rewelacji? Ależ skąd. Podłączamy Momentumy do komputera przez USB, czekamy chwilę..., włączamy je, panienka nam mówi, że jesteśmy podłączeni. Teraz w “Urządzeniach do odtwarzania” (prawy klawisz na głośniczku po prawej na dole ekranu) wybieramy “Zestaw słuchawkowy Momentum M2 AEBT” i możemy słuchać muzyki BEZPOŚREDNIO z komputera przy użyciu ulubionego odtwarzacza, którym oczywiście jest J.River! I na koniec rodzi się najważniejsze pytanie - czy będę chciał je dobrowolnie oddać po testach? Hmmm... no niech się zastanowię...

 

ZAKUPY
Znacie ten typ ludzi co łażo (ma być przez „o”, bo ci przez „ą” to inny rodzaj), no więc oni łażo, patrzo, czasem nawet gapio się i pytajo - a co to? a dobre to? a na ile to? a czemu takie białe? a czarnych nie robio? albo mówią naśladując język polityków żywcem wyjęty z mediów - chcom kupić, nie chcom Chińczyka, chcom posłuchać. Jakże się cieszę, że nie jestem sprzedawcom ani nawet sprzedawcą i nie muszę tego słuchać na co dzień. 

Mnie dopadł taki jeden w czasie testów ulicznych i zaczepił bo mu siem kolor dla żonki spodobał, bo takie błyszczące i pod jej włosy podpasuje. 
Facet pyta:
- Na ile?
- Na 1700 - znam ten rodzaj zapytania z bazaru :)
- Drogo k…
- To zależy, bo dobre są - odpowiadam
- Tiaaa, wiem, daj pan posłuchać - w starciu bezpośrednim nie miałbym z tym karkiem żadnych szans, więc uznałem, że jakby co taniej będzie zapłacić za „stratę” dystrybutorowi niż łożyć na stomatologa bo drożej wyjdzie, a ból gratis będzie mój. Podałem. Kark się zasłuchał, zadzwonił łańcuchem w geście zadowolenia i rzecze.
- Dobre k…, dobre, lepszy bas, nie wlecze siem, sub łuper to to nie jest ale grajo lepiej niż moje k... (…) - w tym momencie dopiero zauważyłem co mu dynda na szyi i przysłowiowa kopara mi opadła - Żonka się ucieszy, ona lubi muzykem i ogólnie jest kulturalna. 
Ukłoniliśmy się sobie na pożegnanie, przybiliśmy piątkę z piąstki jak koneser muzy z koneserem bejzboli i każdy poszedł w swojom
(sorki, w swoją) stronę. Cała ta historia nie byłaby pewnie warta przytoczenia gdyby nie to, że facet ledwo mówił całymi zdaniami, a słuchawki przetestował na audiofilskim samplerze firmy Linn, który miał w komórce. Niezbadane som wyroki boskie...

 

 

W zestawie

  • Bezprzewodowo-przewodowe wokółuszne składane słuchawki z ANC
  • Kolor czarny lub kość słoniowa
  • Pasmo 16 - 22.000 Hz
  • Impedancja 28 Ω
  • Bluetooth 4.0 z aptX
  • Przewód audio 1,40 m minijack 3,5 mm
  • Przewód USB / DAC
  • Przejściówka na samolot
  • Półsztywne etui z kieszonką na akcesoria
  • Miękki woreczek
  • ANC+BT do 22 h
  • Rozmowy telefoniczne po BT z VoiceMax
  • Skuteczność 113 [email protected]/1V
  • Aplikacja "Sennheiser Updater" / 265 g

 

Podsumowanie

Zastosowany system NoiseGard włączony jest na stałe. Jak powiadają mądrzy ludzie: "Nigdy nie mów nigdy" i to jest właśnie taki moment gdy muszę przyznać, iż włączone na stałe tłumienie może być OK, na swoje usprawiedliwienie tylko dodam, że charakter jego działania jest jednak nieco odmienny od typowego ANC. Sennheiser nie tyle stara się walczyć po trupach z hałasem co tworzy bardziej komfortowe warunki do słuchania. Chodząc w nich po ulicy nie miałem tego poczucia bezradności, że nie wiem co się dookoła dzieje. Pewnie, że należy zachować ostrożność ale generalnie jest w nich bezpieczniej niż w innych testowanych modelach.

Właśnie zorientowałem się, że dywagacje techniczne zdominowały cały akapit o odsłuchu. Już, już miałem zacząć się zachwycać, ale proponuję rozegrać ten stały fragment gry inaczej. Niech każdy z czytających te słowa na własny użytek zdefiniuje czego oczekiwałby po “ikonicznie” grających słuchawkach, następnie wybierze się gdzieś gdzie będzie mógł posłuchać Momentum M2 w dowolnej odmianie: przewodowej lub bezprzewodowej i odpowie sobie na pytanie czy w tym przedziale cenowym jego słuch czuje się jakkolwiek niedopieszczony?

Z góry uprzedzam, że jeżeli ktoś liczy na jakieś fajerwerkowe-niewiadomo-co, to się zawiedzie bo słuchawki tej klasy po prostu grają równo. Są tak dobre, że nie nie muszą posiłkować się audio-świecidełkami.

 

 

ZAPRASZAMY DO LEKTURY  
WSZYSTKICH 11 RECENZJI



 

Testowane modele słuchawek z Noise Cancellingiem:

  1. Audio Technica ATH-MSR7NC
  2. AKG N60 NC
  3. B&O Play H8
  4. Definitive Technology Symphony 1
  5. Denon Globe Cruiser AH-GC20
  6. JBL Everest Elite 700NC
  7. Phiaton Chord MS530
  8. Polk Audio UltraFocus 8000
  9. PSB M4U 2
  10. Samsung Level On Pro
  11. Sennheiser Momentum M2 AEBT Ivory
 

Parametry techniczne

Parametry

Konstrukcja wokółuszna
Przetworniki dynamiczne, zamknięte Kup Momentum wireless na www.sennheiser.com.pl
Impedancja w trybie pasywnym: 28 Ohm 
w trybie aktywnym: 480 Ohm
Nacisk na uszy ok 3,6 N
Pasmo przenoszenia 16 - 22000 Hz
Zniekształcenia harmoniczne THD < 0,5%
MIKROFON
Pasmo przenoszenia Szerokopasmowe: 100 - 8000 Hz
wąskopasmowe: 300 - 3400 Hz < 0,5%
Charakterystyka kierunkowa podwójna bezkierunkowa (2 mikrofony) 
Czułość -44 dB V/Pa (1 kHz)
DANE OGÓLNE
Wersja Bluetooth Bluetooth 4.0 +EDR
Obsługiwane profile A2DP + AVRCP + HSP + HFP 
Wtyk jack 3.5 mm, kątowy
Przewód 1,4 m (odłączany)Kup Momentum wireless na sennheiser.com.pl
Współczynnik tłumienia do 25 dB
Czas ładowania ok 3 godz. Kup Momentum wireless na sennheiser.com.pl
Czas pracy 22 godziny (HFP + ANC)
Typ baterii akumulator litowo-polimerowy 600 mAh 
System tłumienia hałasu NoiseGard z 4 mikrofonami

Gdzie kupić?

SENNHEISER SENNHEISER www.sennheiser.pl

Dystrybucja w Polsce:

Aplauz

tel.: +48 22 751 42 39
tel.: +48 22 205 07 79
adres:
ul. Graniczna 19 05-092 Łomianki-Dąbrowa

Sklepy muzyczne > SENNHEISER rozwiń listę sklepów

reklama
Copyright © INFOMUSIC 2017
Szanowny Czytelniku
 
 
Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Poufność danych jest dla INFOMUSIC.PL niezwykle ważna i chcemy, aby każdy użytkownik portalu wiedział, w jaki sposób je przetwarzamy. Dlatego sporządziliśmy Politykę prywatności, która opisuje sposób ochrony i przetwarzania Twoich danych osobowych. 
 
 
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 roku. Poniżej znajdziesz podstawowe informacje na ten temat.
 
Kto jest administratorem Twoich danych osobowych?
 
Administratorem, czyli podmiotem decydującym o tym, jak będą wykorzystywane Twoje dane osobowe, jest INFOMUSIC. Rejestr firm: INFOMUSIC z siedzibą w Gdańsku przy ul. Zielona 20/14  80-746 Gdańsk, Nr ewidencyjny: 112588, Numer VAT: NIP PL 584 2259505, REGON 192 886 210.  Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w naszej Polityce prywatności 
 
 
Jakie dane są przetwarzane ?
 
Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez INFOMUSIC,w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów.
 
Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych osobowych?
Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i doskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie. Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. 
 
Komu udostepniamy Twoje dane osobowe?
 
Twoje dane mogą być udostępniane w ramach grupy portali INFOMUSIC.PL. Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. 
 
Pełna treść w polityce prywatności
 
Gdzie przechowujemy Twoje dane?
Zebrane dane osobowe przechowujemy na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego („EOG”), ale mogą one być także przesyłane do kraju spoza tego obszaru i tam przetwarzane. 

 
Jakie masz prawa?
 
Prawo dostępu do danych:  
W każdej chwili masz prawo zażądać informacji o tym, które Twoje dane osobowe przechowujemy. Aby to zrobić, skontaktuj się z INFOMUSIC.PL– otrzymasz te informacje pocztą e-mail. 
 
Prawo do poprawiania danych: 
Masz prawo zażądać poprawienia swoich danych osobowych, jeśli są one niepoprawne, a także do uzupełnienia niekompletnych danych.  Jeśli masz konto w INFOMUSIC.PL lub konto portalach grupy INFOMUSIC.PL, możesz edytować swoje dane osobowe na stronie swojego konta. 
 
Szczegółowe informacje dotyczące Twoich praw znajdują się w Polityce prywatności 
 
Dlatego też proszę naciśnij przycisk „ZGADZAM SIĘ, PRZEJDŹ DO SERWISU" lub klikając na symbol "X" w górnym rogu tego oka, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez ze mnie z Usług  INFOMUSIC, w tym ze stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies przez nas i naszych Zaufanych Partnerów, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.
 
Pełny regulamin i Polityka prywatności znajduje sie pod poniższym linkiem. Prosimy o zapoznanie się z dokumentem. https://www.infomusic.pl/page/rodo 
 
Zgadzam się, przejdź do serwisu Nie teraz